Obserwatorzy

poniedziałek, 2 lipca 2012

Znowu poszalałam - małe zakupy :-) Donosze o promocji Green Pharmacy!

Kosmetyki Green Pharmacy produkowane są przez Zakłady Farmaceutyczne Elfa - aktualnego lidera rynku ukraińskiego co gwarantuje wysoką jakość produktów. Ich jakość i skuteczność działania potwierdzają nagrody jakie otrzymały na rynku europejskim: Międzynarodowa Nagroda Jakości 2008 Genewa,  Panaceum 2008, Międzynarodowa Europejska Nagroda Jakości 2009 Madryt.


Kosmetyki Green Pharmacy od dawna mnie kusiły, ale u mnie w okolicy nigdzie ich nie było. W drogerii Rossmann swego czasu widziałam tylko szampony, aż tu nagle zostałam zaskoczona i asortyment znacznie się poszerzył. Może to już nastąpiło dawno, ale ja dopiero teraz to zauważyłam i od razu skorzystałam :-) Ogromną zaletą tych kosmetyków są w miarę fajne składy, duże pojemności i niskie ceny.

Co kupiłam?

Szampon do włosów osłabionych i zniszczonych RUMIANEK LEKARSKI

Szampon ten zbiera same pozytywne opinie na Wizażu - KWC
Aktualna promocyjna cena 5,99 zł


Eliksir ziołowy do włosów łamliwych, zniszczonych oraz farbowanych 
Eliksir ziołowy do włosów wzmacniający, przeciw wypadaniu

Oba produkty także mają świetne opinie na Wizażu - KLIK i KLIK
Niestety produkty nie są objęte promocją i standardowa cena to 7,99 zł


Rewelacyjna okazja :-) Cena za zestaw to 5,99 zł :-)
Dwa produkty w cenie jednego, czyli balsam do włosów plus krem do rąk!


Balsam do włosów przeciw wypadaniu OLEJEK ŁOPIANOWY
Balsam do włosów zniszczonych, łamliwych i osłabionych POKRZYWA ZWYCZAJNA

Recenzje na Wizażu KWC i KWC


ALOES Krem do rąk i paznokci
OLIWKOWY Krem do rąk i paznokci


Scrub do stóp 
Krem do stóp

Promocyjna cena 4,29 zł


Z racji promocyjnej ceny (9,99 zł) skusiłam się też na mgiełkę Playboy. Mojego ulubionego zapachu już nie było. Właściwie nie miałam wyboru i w ciemno wzięłam zapach Play It Spicy... Lotion po opalaniu Suz Ozon oznaczony był jako NOWOŚĆ. Cena bardzo niska, bo tylko 3,99 zł!


Nie przepadam za pomadkami Nivea, ale uwiodła mnie promocyjna cena (5,99 zł) oraz obietnica truskawkowego szaleństwa na ustach ;-) Maseczki Rival de Loop są stałym punktem w mojej pielęgnacji. Aktualnie jest na nie promocja (1,39 zł).


Chusteczki do higieny intymnej z Cleanic bardzo przypadły mi do gustu. Fajnie odświeżają, a małe opakowanie jest idealne do torebki. Kosztowały 3,89 zł w promocji. Antyperspirant Garnier dorwałam w Naturze za 9,49 zł :-)


No i oczywiście nowy numer Shape :-)

62 komentarze:

  1. Ale ładnie to wygląda ;-) Widziałam promocję, ale nie skorzystałam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten scrub z GP jest tragiczny.... Koszmar. Ma konsystencję rzadkiej emulsji, ślizga się, kompletnie nie peelinguje. Totalnie zraził mnie do tej firmy.
    Muszę chyba kupić tego nowego Shape'a :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurde, szkoda... W sumie kupiłam go kompletnie w ciemno, bo nie ma żadnej recenzji na KWC.

      Usuń
  3. kupię coś z Green Pharmacy tylko poczytam kwc :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Widziałam u siebie z tej firmy szampony, eliksir i odżywki, ale składy mnie nie powaliły na kolana :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż tak super nie jest :-) Ale w miarę jest OK :)

      Usuń
  5. W najbliższym czasie zaopatrzę się w eliksir z GP :) Zainteresowałaś mnie też maseczką Rival de Loop, chętnie przetestuję. A na nowego Shape'a chyba też się skuszę, choć poprzednie ćwiczenia Ewy raczej nie przypadły mi do gustu... Może te będą bardziej dynamiczne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też z poprzednich ćwiczeń nie byłam zadowolona i za bajońską kwotę sprzedałam płytę na Allegro :) Też liczę na to, że te ćwiczenia będą mniej nudne!

      Usuń
  6. GP bardzo lubię, nawet te 'ziołowe zapaszki' nie odstraszają ;) a Shape'a, mam nadzieję, że dorwę...

    OdpowiedzUsuń
  7. No ładnie zaszalałaś. Ja muszę iść do rossmana po moją ulubioną pomadkę fruit shake ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurde, miałam ją kupić, ale nie było :(

      Usuń
  8. Widziałam te kosmetyki u mnie a aptece ;D kusi mnie ta mgiełka ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. no, no, czekam na recenzje ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Widziałam te kosmetyki w swojej aptece, jestem ciekawa tych szamponów i będę czekac na recenzję:)

    http://kobiece-wariacje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. lubię Green Pharmacy;) byłam dziś w Rossmannie i nie widziałam tych kosmetyków;/
    chętnie bym przetestowała oliwkowy krem do rąk:) z aloesowego byłam bardzo zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  12. poszalałaś. Ciekawi mnie szampon z rumiankiem

    OdpowiedzUsuń
  13. moja pierwsza plyta Ewy lezy i sie kurzy... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ją sprzedałam na Allegro za krocie :)

      Usuń
  14. ale łupy! poszalałaś Kochana :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dużoo ;D
    Ta pomadka nadaje fajny kolorek ;D

    OdpowiedzUsuń
  16. Uuu Bella zaszalałaś :) Chyba skuszę się na któryś szampon GP :) Mam tę samą mgiełkę Playboy, ale zapach już mi się trochę znudził ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. ja dziś zaliczyłam pierwszy trening z drugiej plyty, myślałam że umrę, ale dałam radę, jest o wiele bardziej wyczerpujący niż poprzedni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za info :) To już się boję...

      Usuń
  18. o nie znałam tej firmy ;) muszę czegoś spróbować

    OdpowiedzUsuń
  19. jedna z dziewczyn w komentarzu na moim blogu bardzo polecała ten eliksir w sprayu green pharmacy, więc muszę się w niego zaopatrzyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Sporo rzeczy dorwałaś :) Mnie najbardziej ciekawią te eliksiry, fajne składy mają, kiedyś na pewno się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ciągle mnie fascynuje to powszechne uwielbienie dla Green Pharmacy :P Składy nieciekawe, ciekawa jestem czemu zbierają tak dobre opinie. Na sobie testować nie będę, miałam tylko szampon :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem nie wszystkie kosmetyki można analizować tylko przez pryzmat składu! Nie popadajmy w chorą paranoję... Czasami coś ma dupny skład, a o dziwo świetnie działa :) Dla mnie takim przykładem jest angielski WAX z SLS na czele. A u mnie ta maska czyni cuda :)

      Usuń
  22. szalejesz kochana z tymi zakupami! zaciekawiłaś mnie tymi produktami z GF. Powinnam przystopować z tymi kosmetycznymi zakupami, bo co chwilę coś kupuję. :(

    OdpowiedzUsuń
  23. z pomadki będziesz zadowolone jest mega truskawkowa, a ja uwielbiam w niej to , że pięknie farbuje usta...

    OdpowiedzUsuń
  24. Ciekawe czy mnie są!? Na balsamy do włosów sama bym się skusiła

    OdpowiedzUsuń
  25. Dużo rzeczy z Green Pharmacy kupiłaś - mam nadzieję, że nie przypłacisz tego suchymi włosami albo niezadowoleniem.

    Piszę to dlatego, że miałam szampon z rumiankiem lekarskim - niby w recenzji oceniłam go pozytywnie, to "dzięki" SLS wysuszył mi te nieszczęsne kłaki.

    A i mała ilość recenzji nie jest specjalnie pozytywna. Nie chcę Cię zniechęcać - to tylko moje małe spostrzeżenia :)

    Jedynie krem do stóp mnie zainteresował.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, zdaje sobie sprawę, że recenzji jest jeszcze mało :) I zazwyczaj jest zachwyt, a potem lecą krytyczne recenzje :) Nie mniej, bardzo chciałam wypróbować te kosmetyki!

      Usuń
  26. Nieźle poszalałaś ;) Czekam na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Prawdziwe szaleństwo zakupowe ;) Widziałam dziś tę promocję, ale mimo szczerej sympatii do produktów GP na nic się nie skusiłam. Mam tyle produktów do włosów, że najpierw zużywam to co mam. Z wybranych przez Ciebie kosmetyków miałam szampon rumiankowy, balsam do wlosów pokrzywowy i spray ziołowy do włosów farbowanych i zniszczonych. Wszystkie się u mnie sprawdziły. Jedyny minus to ich typowo ziołowy zapach, no ale niby jaki miałby być jak nie ziołowy? :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię takie zapachy, więc powinno być ok :) Dzięki za opinię! Mamy podobne włosy, więc prawdopodobieństwo, że będą i mi pasować - wzrasta :)

      Usuń
  28. Mój rossmann jest beznadziejnie zaopatrzony, pewnie nic tam nie będzie :( a shape nie kupię, mimo że Ewa Chodakowska kusi, ale nie łudzę się, że zacznę ćwiczyć :P poza tym mam pozwolenie tylko na pływanie (ach ten kręgosłup) ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. ło jezu, jakie fajne gratisy :) podejdę do mojego rossa zobaczyć czy coś się ostało :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja mnie akurat bardzo ciekawią te produkty z GP więc czekam na recenzje ;)
    I też uważam że nie można przesadzać z nagonką na pewne składy. Ja co prawda ograniczam silikony, ale akurat SLES mi w szamponach kompletnie nie przeszkadza. Najważniejsze to wiedzieć co włosom masuje a nie jaka jest moda ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Dostałam propozycję współpracy od firmy GF.
    Przeglądnęłam oferę i mega zainteresował mnie: Ziołowy Eliksir do włosów łamliwych, zniszczonych i farbowanych

    Olejek rozmarynowy do mycia i wzmocnienia włosów

    Jedwab w płynie

    I te produkty wybrałam do testowania, jestem bardzo ciekawa jak się sprawdzą.
    Dokupiłabym jeszcze balsam do włosów plus krem do rąk :)
    No i shape.. Boże już lipiec, a ja jeszcze się nie wzięłam za siebie :D Napiszesz coś więcej o ćwiczeniach?

    OdpowiedzUsuń
  32. Oo poszalałaś:) Ten krem do stóp kusi;)

    OdpowiedzUsuń
  33. jej i to wszystko w Rossmannie?? Jutro tam lece bo od dawna mialam chetke na Green Pharmacy!

    OdpowiedzUsuń
  34. widzę, że zaszalałaś ;) jak tylko wyzdrowieję, na pewno odwiedzę najbliższego rossmana;)

    OdpowiedzUsuń
  35. widzę że koniecznie muszę wybrać się do Rossmana na zakupy :D

    OdpowiedzUsuń
  36. Zaciekawiłaś mnie tymi produktami GP, na dniach pójdę obadać sprawę, mam nadzieję że u mnie na wsi też są :D

    OdpowiedzUsuń
  37. A mi się strasznie ich opakowania podobają... Mają w sobie coś takiego fajnego, chociaż pewnie są średnio praktyczne;/

    OdpowiedzUsuń
  38. bardzo fajny blog! zapraszamy również do siebie na bloga może znajdziesz w nim jakieś inspiracje ! :)

    OdpowiedzUsuń
  39. a Ty znowu coś kupujesz ;)
    Chętnie wypróbuję te kosmetyki, ale nie teraz, moja lista zakupowa jest ogromna xD

    Bardzo lubię te pomadki Nivea za kolor i połysk :)

    OdpowiedzUsuń
  40. kurcze musze się w końcu na coś skusic z tej marki

    OdpowiedzUsuń
  41. Mnie niestety eliksir ziołowy GP bardzo rozczarował, strasznie wysuszył mi włosy :/

    Teraz korci mnie ten olejek łopianowy, ale poczekam na jego recenzje włosomaniaczek :)

    caths-life.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  42. Kurcze, mgiełka z Playboya w takiej dobrej cenie, aż żałuję, że zamówiłam z Avonu... :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Jestem bardzo ciekawa działania tych kosmetyków z Green Pharmacy, bo są bardzo tanie, ale jednak naturalne. Zaciekawiłaś mnie tak ogromną liczbą zakupionych produktów :D Na pewno wypróbuję.

    Zapraszam do czytania i komentowania moich recenzji kosmetycznych i porad dotyczących urody i zdrowia na http://ambasadorka-testerka.bloog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  44. mnie ten balsam z olejkiem łopianowym jakoś "nie podszedł" Miałam wrażenie, że nie robi z włosami NIC :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Jestem ciekawa tego balsamu przeciw wypadaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Zainteresowały mnie te kosmetyki do włosów. Niestety zawierają dużo parabenów. Unikam ich jak ognia!

    OdpowiedzUsuń
  47. Zaszalałaś! :) Nie znam tych kosmetyków, więc chętnie sobie poczytam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny!
Wszelkie komentarze mile widziane :-)