...wpis o wszystkim i o niczym.
Wczorajsza niedziela upłynęła mi na porządkach. Wreszcie się zmobilizowałam i zamówiłam na Allegro woreczki strunowe.
Pewnie część z Was już się domyśla w jakim celu... To była bardzo dobra i tania inwestycja.
Tak, dokładnie tak. Postanowiłam zrobić porządek w moich zbiorach z woskami. Wygospodarowałam odpowiednie pudełko...
Nie mam już zbyt dużo zapasów i w sumie mnie to cieszy.
W osobnym pudełeczku trzymam olejki zapachowe.
Wreszcie panuje tutaj względny porządek :-)
Z innej beczki poczyniłam dresowe zakupy. Nie wiem, jak u Was, ale to mój podstawowy i ulubiony strój domowy.
Szary dres to jest to. Znacie markę risk.made in warsaw? Bardzo fajnie wykorzystują idee szarego dresu.
Oprócz H&M odwiedziłam też Tesco. Wybrałam granatową bluzę z przeceny.
...oraz bordowe spodnie.
Na Gwiazdkę od M. dostałam takie oto urocze skarpetki!
A wcześniej na Mikołajki sprawił mi bambosze z Biedronki w renifery. Są boskie!
Niedawno w Biedronce kupiłam elektryczną wyciskarkę do cytrusów.
Nie lubię pomarańczy, ale sok z nich jest przepyszny!
Najlepiej wydane 40 zł w ostatnim czasie :-)
Jeśli macie ochotę na taki gadżet to jest teraz do kupienia w Lidlu!
Jednak Biedronka jest niezawodna i szykuje dla nas kolejną gazetkę kosmetyczną.
Najpierw od 16 stycznia mały przedsmak z kilkoma produktami (polecam masełka od Nivea!).
A potem pełna oferta kosmetyczna od 30 stycznia!
Miłego poniedziałku :-)




