Obserwatorzy

sobota, 15 czerwca 2013

Uzupełnienie zapasów kosmetycznych

Witam Was w tę piękną i słoneczną sobotę! Czas pędzi jak szalony i dopiero dzisiaj uświadomiłam sobie, że to już połowa czerwca. Jak pewnie zauważyłyście ostatnio mało mnie tutaj... Nie umiem się jakoś zorganizować i zmotywować. Ale mimo, że nie piszę to zakupy robię dalej i kosmetyków przybywa. Także dzisiaj zapraszam na kilka nowości jeszcze z maja i  z czerwca.

Natura

Kupiłam mój ulubiony balsam brązujący z Lirene za 9,99 zł [recenzja], sprawdzone antyperspiranty Garnier oraz nieznany mi do tej pory płyn do higieny intymnej Lirene. Skusiłam się też na żel do golenia od Gillette i Olay w promocyjnej cenie 13,99 zł.


 Rossmann

W ekspresowym biegu do koszyka wrzuciłam zapas pasty do zębów Colgate (6,79 zł), chusteczek do higieny intymnej Facelle (3,19 zł) i antyperspirantów Garnier (6,49 zł). Wzięłam także sprawdzony żel do golenia Isana (6,99 zł), ulubioną mgiełkę Playboy (11,99 zł)  i olejek Babydream (9,99 zł). Całkowitą nowością jest dla mnie mydełko do stóp z Fuss Wohl (7,49 zł).


 Biedronka

Przy okazji zakupów spożywczych wypatrzyłam taki oto zestaw za około pięć złotych. 
Płatki kosmetyczne są bardzo duże i wytrzymałe, ale jednocześnie delikatne.


Przy kolejnej wizycie zgarnęłam dwa żele pod prysznic o zapachu Bali i Brazylia. Oba świetnie pachną!


Kolejne zamówienie rosyjskich kosmetyków :-) Bardzo dobrze znam jedynie drożdżową maskę do włosów, którą wszystkim szczerze polecam [recenzja]. Reszta to dla mnie nowość! Zakupy zrobiłam w sklepie internetowym Kalina. To moje bodajże czwarte zamówienie i zawsze wszystko jest ok. Paczka dobrze zabezpieczona i przesyłka szybka. Zdecydowanie polecam!


Dermokosmetyki Vichy i La Roche-Posay zamówiłam na Allegro. Nie polecę Wam jednak sprzedawcy. Właściwie jest to apteka internetowa, która ewidentnie oszukuje w sprawach podatkowych, czego dowodem jest paragon. Mniejsza z tym...


Z Allegro przyleciały do mnie kolejne buteleczki Seche Vite [recenzja].


Skusiłam się także na słynny tusz do rzęs z Oriflame
Używałam go kilka lat temu i jestem ciekawa, czy zobaczę różnicę. 
Pamiętam, że byłam z niego bardzo zadowolona.


Dostałam także kilka przesyłek od marek, z którymi współpracuję długofalowo.

Rimmel


Dove


Original Source


 Lidl


Miłego weekendu!

59 komentarzy:

  1. Zastanawiałam się ostatnio nad zakupem tych żeli z Biedronki, ale doszłam do wniosku, że jeszcze się wstrzymam, bo zapasy żeli spore :) Udanego popołudnia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi żele schodzą w takim ekspresowym tempie, że sama jestem w szoku :)

      Usuń
  2. Swietne zakupy! Bardzo duzo tego :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też zrobiłam zapas tej pasty, ostatnio bardzo się z nią polubiłam. Olejek dla mam też kupiłam, kocham go :).
    Zastanawiam się nad kupnem tego filtra z Vichy. Używam teraz Dermedic, ale jeżeli będzie tak piękna pogoda jak dzisiaj, to szybko dobiję w nim dna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niedługo zrobię recenzję tego filtra, bo już go trochę czasu używam. Ta pasta jest fajna, ale kupuję ją chyba tylko w Rossmannie na promocji, bo kiedyś w Naturze widziałam ją za 14 zł (?).

      Usuń
  4. Wow, strasznie dużo kupiłaś :) czekam na recenzję żelu Olay ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. zapasy zostały zasilone niczym dla wojska :)

    OdpowiedzUsuń
  6. a co to jest to pomarańczowe z Original Source ?

    OdpowiedzUsuń
  7. Zaszalałaś z tymi zakupami ;-) Ja mam obecnie szlaban na kosmetyki, bo ostatnio zrobiłam spory zapas i nie mam gdzie już tego trzymać :)

    OdpowiedzUsuń
  8. o ja Cię ale tu dobroci, wszystko mi się podoba:) ciekawa jetsem filtru Vichy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niedługo o nim napiszę coś więcej :)

      Usuń
  9. uwielbiam ten balsam brązujący ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Super zakupy :)
    Miłego zużywania i testowania.
    Jestem ciekawa lakierów do paznokci lidlowej marki Cien.

    OdpowiedzUsuń
  11. Mikołaju przyjdź też do mnie ;)eh to nie ta pora roku, ciekawa jestem twojej opinii na temat etiaxilu - ja go miałam nie byłam zbyt zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja go używam już od kilku lat i u mnie się spisuje :)

      Usuń
  12. O ludzie ile tego! Niezłe zaopatrzenie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Muszę się rozejrzeć za tymi płatkami z Biedronki :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Oj sporo tego wszystkiego Ci się zebrało. A ja sobie obiecałam szlaban na zakupy ale i tak dzisiaj 3 zele do mycia twarzy z SORAYii kupiłam i odżywkę/balsam do włsów ale tego drugiego akurat bardziej potrzebowałam bo jakoś z odżywek nie robię zapasów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też sobie stale daje szlaban, a zazwyczaj wtedy kupuję jeszcze więcej ;-)

      Usuń
  15. Spore zakupy!:) Uwielbiam, żele pod prysznic Dove:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Od razu zabrałam się do lektury recenzji balsamu z Lirene, bo już jakiś czas chodził mi po głowie, ale bałam się, że będzie słaby. Lecę czytać :)
    Mam tę pastę z Colgate i choć świetnie wybiela, nie nadaje się do mojego wrażliwego szkliwa, do używania na co dzień, wielka szkoda :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi ta pasta nie szkodzi, ale chyba faktycznie muszę z nią przystopować. Ten balsam jest naprawdę fajny pod warunkiem, że lubisz zapach kawy :)

      Usuń
  17. gigantyczne zakupy ;D uwielbiam ten filtr do twarzy z Vichy! ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. muszę zobaczyć czy jest u mnie w Biedronce ten żel Brazylia, kupię na 100%! Mam ten Bali i jest rewelacyjny :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Dużo dobroci :) testowanie czas start :)
    Radi

    OdpowiedzUsuń
  20. przyszalałaś :) ale jakże przyjemnie:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ile nowości;)

    Daj znać jak się sprawdziły te żele z Bebeauty, bo mnie kuszą ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja kupiłam ten balsam brązujący po raz pierwszy, ale zapobiegawczo wybrałam wersję do jasnej karnacji :) Po pierwszych użyciach jestem całkiem zadowolona i nawet nie śmierdzi tak bardzo samoopalaczem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też w nim to lubię, że tak nie śmierdzi :)

      Usuń
  23. Jestem ciekawa tego balsamu brazujacego od Lirene:) Babydream uwielbiam:)

    OdpowiedzUsuń
  24. oj ja też sie wczoraj skusiłam na paste z Colgate, jeszcze nie używalam ale mam nadzieje że nie podrażni mi dziąseł jak ostatnia :D
    super zakupy!!

    OdpowiedzUsuń
  25. Kupiłam ten filtr Vichy dla koleżanki w Super-Pharm, jest teraz w promocji. Wondera kiedyś bardzo lubiłam, ciekawe, czy nie zmienili formuły :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja niestety obecnie staram się zużywać zapasy i nie powiększać ich :-( ale korci strasznie...

    OdpowiedzUsuń
  27. Muszę się w końcu zmobilizować i złożyć zamówienie w sklepie z rosyjskimi kosmetykami:) Wiele osób chwali maskę drożdżową, w związku z tym muszę się z nią zapoznać;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Te pasty do zębów Colgate bardzo lubię!
    Najbardziej służy mi wersja Fresh, pozostałe są dla moich zębów trochę za ostre.

    Właśnie używam żelu pod prysznic BeBeauty, mam wersję Bali i jestem zakochana w tym aromacie!

    Tusz Wonder, ten w granatowym opakowaniu, uwielbiam i kupuję systematycznie od lat! To moja ukochana maskara ever! :)

    Ja też kilka dni temu skusiłam się na ten krem z filtrem Vichy. Zobaczymy, jak się sprawdzi. Mam nadzieję, że będę zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam właśnie, że też kupiłaś ten filtr. Ja już go trochę testuję i na dniach pewnie o nim napiszę.

      Usuń
  29. Sporo nowości normalnie zapasy na kilka miesięcy :) Ja z past wybielających lubię Białą Perłę niby cudów nie ma ale jednak coś tam z zębami robi

    OdpowiedzUsuń
  30. Seche vite wreszcie kupiłam i póki co strasznie denerwuje mnie efekt ściągania ;/ Muszę jeszcze kupić ten olejek z Babydream i maskę drożdżową :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi nie ściąga lakieru. Nie wiem od czego to zależy...

      Usuń
  31. Wow ile kosmetyków :))

    Antyperspiranty Garnier uwielbiam;)
    A tusz Wonder też dobrze się u mnie sprawdzał :)

    OdpowiedzUsuń
  32. ale tego dużo ! no to masz zapasy chyba na pół roku :-)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ten tusz jest obecnie moim ulubionym:):)
    Super kosmetyki Dove - UWIELBIAM:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  34. wow, ale szalenstwo :D bardzo mnie zainteresowały te rosyjskie kosmetyki (poza tym mam ogromnny sentyment do imienia Kalina:) :D buziak

    OdpowiedzUsuń
  35. Starczyłoby mi to chyba na rok :)

    OdpowiedzUsuń
  36. bardzo dużo nowości, fajne kosmetyki

    OdpowiedzUsuń
  37. Niezłe zakupy i przesyłki od firm!:D Kusi mnie filtr z Vichy, ale jak dla mnie kosztuje zbyt dużo, więc chyba się skuszę na Ziaja Med matujący SPF 50 ;) Nigdy też nie używałam specjalnych filtrów do twarzy, więc zobaczymy;)

    OdpowiedzUsuń
  38. widzę, że jesteś przygotowana na lato :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Ten żel z Biedronki 'Brazylia' ma idealny zapach <3

    OdpowiedzUsuń
  40. Ile nowości :)
    Bardzo fajne zakupy Izo.
    I przesyłki w ramach współpracy bardzo mi się podobają. Szczególnie paczka od Dove i OS :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A filtr do twarzy z Vichy kupiłam jakiś czas temu w "Apteka Polska" za 24,90 zł :)
      I bardzo go sobie chwalę :)

      Usuń
  41. Aha - w takim razie znam już pochodzenie kremu Vichy. Niestety niejedna apteka internetowa oszukuje w ten sposób. No bo jak rozumieć np. bandaż opatrunkowy za kilkanaście/kilkadziesiąt zł:/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny!
Wszelkie komentarze mile widziane :-)