Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą virtual. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą virtual. Pokaż wszystkie posty

sobota, 7 września 2013

Pożegnanie lata ;-)


W kwestii kolorów lakierów do paznokci jestem sztywniarą. Najlepiej się czuję w jasnych odcieniach nude, beżach, brązach oraz we wszelkich czerwieniach, koralach i różach. Rzadko kiedy sięgam po inne kolory. Dziwnie się czuję z kolorowymi paznokciami, bo mam wrażenie, że wtedy nie pasują do moich ubrań. Jednak okres letni rządzi się trochę innymi prawami ;-)


Multi Dimension XXXL Shine z Essence o nazwie Fall for me ma już ponad trzy lata, ale nadal jego konsystencja jest zadziwiająco dobra. Sam lakier jest dość łatwy w obsłudze. Dwie cienie warstwy dają pełne krycie. Maluszek obok to lakier z Virtual. Niestety, te lakiery nie mają ani nazw kolorów, ani numerów. A szkoda, bo jakościowo są bardzo dobre. Ładnie się rozprowadzają, szybko schną i są trwałe. Za połysk obu lakierów odpowiada Seche Vite, którego bardzo mocno polecam :-)


Jak Wam się podoba takie połączenie? :-)


Miłego weekendu!

poniedziałek, 1 kwietnia 2013

Lakiery VIRTUAL

Kiedy na początku marca Lakierowy Zawrót Głowy ogłosiła konkurs przy współpracy z marką Virtual wysłałam zgłoszenie z podpisem ''Próbuję szczęścia!''. I tak wypróbowałam, że zostałam wylosowana. Stałam się posiadaczką kuli pełnej mini lakierów od Virtual! Dokładnie 46 sztuk! Radości nie było końca, a po kilku dniach kula była już u mnie... Jupi! Robi wrażenie!


Oczywiście chciałam z czasem wszystkie zaprezentować na blogu, ale mam pewien problem. Te lakiery nie mają ani nazw kolorów, ani numerów! Co prawda pod spodem mają wybity numer, ale ten numer powtarza się na kilku lakierach o zupełnie odmiennych barwach! Pierwszy raz się z czymś takim spotykam... A odkryłam to kiedy chciałam je jakoś uszeregować. Niestety, nie da się logicznie ;-) Dezorientacja... Na stronie internetowej też nie ma żadnej informacji na ten temat: KLIK


Na pierwszy ogień idzie malinowa czerwień z orientacyjnym numerem 30. Lakier ma dość rzadką konsystencję, ale zaskoczyła mnie pigmentacja koloru. Już pierwsza warstwa dała wyrazisty kolor, ale dla pewności nałożyłam dwie cienkie. Idealne krycie i śliczny połysk. Pędzelek jest bardzo wygodny. Trwałości nie jestem w stanie jeszcze ocenić. Jak Wam się podoba kolor?