W kwestii kolorów lakierów do paznokci jestem sztywniarą. Najlepiej się czuję w jasnych odcieniach nude, beżach, brązach oraz we wszelkich czerwieniach, koralach i różach. Rzadko kiedy sięgam po inne kolory. Dziwnie się czuję z kolorowymi paznokciami, bo mam wrażenie, że wtedy nie pasują do moich ubrań. Jednak okres letni rządzi się trochę innymi prawami ;-)
Multi Dimension XXXL Shine z Essence o nazwie Fall for me ma już ponad trzy lata, ale nadal jego konsystencja jest zadziwiająco dobra. Sam lakier jest dość łatwy w obsłudze. Dwie cienie warstwy dają pełne krycie. Maluszek obok to lakier z Virtual. Niestety, te lakiery nie mają ani nazw kolorów, ani numerów. A szkoda, bo jakościowo są bardzo dobre. Ładnie się rozprowadzają, szybko schną i są trwałe. Za połysk obu lakierów odpowiada Seche Vite, którego bardzo mocno polecam :-)
Jak Wam się podoba takie połączenie? :-)
Miłego weekendu!
