Obserwatorzy

niedziela, 5 stycznia 2014

Prezenty dla bliskich...

Prezentacja gwiazdkowych prezentów na moim blogu to już taka mała tradycja. Wpisy z poprzednich lat możecie poczytać TUTAJ (2012 rok) i TUTAJ (2011 rok). W tym roku ilość prezentów jest powalająca, ale jak już wcześniej wspominałam kompletuję je od około września/października i nie kupuję wszystkiego na raz. Polecam wszystkim takie proste rozwiązanie!


Prezenty dla mojego narzeczonego to temat dość problemowy. To typ człowieka, który wszystko już ma i nic nie chce, ani nic konkretnego nie potrzebuje. Na szczęście ma jedną słabość, a mianowicie jest gadżeciarzem! W moim odczuciu co chwile ma nowy telefon, tablet, netbook, laptop. Jedno sprzedaje, drugie kupuje i tak w kółko. Czasami nie nadążam za tym wszystkim...


Od kilkunastu dni jest posiadaczem iPhone i tym samym zażyczył sobie jakieś wypasione etui na tego smartfona. 
Reszta prezentów to perfumy oraz kosmetyki, których używa plus ulubione alkohole.


 Prezenty dla mamy i babci :-)


W przypadku mojej mamy sezon prezentowy rozpoczął się już pod koniec listopada.
Najpierw z okazji urodzin otrzymała poniższy zestaw...
Perfumy Cacharel, kosmetyki Yves Rocher i coś dobrego dla nóg, czyli zestaw Diosminex.


A z kolei z okazji imienin dostała klasyczne skórzane czarne rękawiczki Wittchen.


Natomiast zestaw gwiazdkowy wyglądał tak...


 Oprócz tego dostała obrotową szczotkę Rowenta. W sumie to taki bardziej wspólny prezent dla nas obu ;-)


 Babcia otrzymała zestawy kosmetyków C-Thru i Palmolive oraz ulubione słodycze.


Prezent dla chrześniaka i jego siostrzyczki.


 Oczywiście z całego zestawu najważniejsze dla Jonasza były chipsy ;-) Jego ulubione!


W powyższym zestawie była też taka kolorowanka. 
Moja koleżanka z pracy fajnie rysuje i stworzyła kilka obrazków na zamówienie, a ja to połączyłam w całość.


 Prezent dla małej Elizki. Nawet nie wiedziałam, że teraz istnieją książki z takimi ruchomymi obrazkami...


Prezent dla mojej kuzynki Magdy.


 Rządzi Violetta i Monster High. Jeśli nic Wam to nie mówi to się nie martwcie ;-) Też kiedyś nie wiedziałam.


Hitem jest długopis, który nie tylko świeci przy pisaniu, ale można nim robić pieczątki i puszczać bańki mydlane.
Za moich czasów były tylko bajeranckie linijki z wodą i brokatem ;-)


Dla przyszłych teściów przygotowałam kosz dobroci :-)



 Dla babci M. był kwiatek :-)


 Prezenty dla brata M. i jego narzeczonej :-)


 Dla Marty...


 Dla Wojtka...


Jest też prezent dla przyjaciółek, ale zawartości na razie nie mogę pokazać ;-)


To by było na tyle :-) Mam nadzieje, że osoby, które czekały na ten wpis czują się usatysfakcjonowane. Najbardziej rozczulił mnie komentarz z któregoś z letnich miesięcy, gdzie ktoś pytał o to, czy w tym roku pokażę gwiazdkowe prezenty. Niesamowicie miłe :-) Jednakże moje prezenty są dość przewidywalne i podobne do tych z poprzednich lat. Oczywiście prezenty nie są najważniejsze, jednak muszę przyznać, że w tym roku wyjątkowo nie czułam atmosfery Świąt Bożego Narodzenia. Spędziłam je w spokojnym i rodzinnym klimacie, ale brakowało mi mrozu i śniegu. Dziwnie było bez tego, prawda?

Specjalne podziękowania dla Pauli, która przygotowała w tym roku świetne etykiety na prezenty - KLIK.

74 komentarze:

  1. Bogaty Mikołaj świetne prezenty ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam tego typu posty :) Twoi bliscy na pewno ucieszyli się z takich prezentów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :-) Reakcje bardzo pozytywne!

      Usuń
  3. Podoba mi się Twoje podejście do kompletowania prezentów :)
    Ja w tym roku zrobiłam podobnie.
    Listę spisałam już wcześniej i sukcesywnie ją wypełniałam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kurcze sporo prezentów kupujesz u mnie to skromniej brat mama i tata a reszta rodziny to składkowo wspólnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie część prezentów też jest składkowa. Wychodzę z założenia, że jest tak mało okazji do wręczania prezentów, że chociaż ten jeden raz w roku można zaszaleć ;-)

      Usuń
  5. Miłe prezenty, widać, że wiesz co sprawi bliskim przyjemność :)
    Mam podobnego gadżeciarza, nie nadążam za zmianami jego zabawek... ;)
    A Monster High i Violetta - mam jedenastoletnią siostrę, chcąc nie chcąc trochę się orientuję :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Violetta to mi się śni po nocach ;-) Moja kuzynka też ma akurat 11 lat!

      Usuń
  6. Piękne prezenty i ślicznie zapakowane :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepięknie opakowałaś te prezenty. A kawe Nescafe Creme uwielbiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja w przyszłym roku postaram się obdarować więcej osób ! Ten patent z kompletowaniem prezentów już w wrześniu jest bardzo dobry,wciele go w życie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Swietne prezenty, ja lubie je dawac, szkoda ze z kasa krucho ostatnio

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepiękne prezenty. Ślicznie wszystko zapakowane.

    OdpowiedzUsuń
  11. Mnie w tym roku ograniczyły nieco operacje w szykowaniu fajnych prezentów, ale za rok sobie odbije :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Najbardziej zauroczyło mnie to, w jaki sposób to wszystko zapakowałaś - pięknie! :) Na pewno było dużo frajdy z rozpakowywaniem :) Zawartość również mi się podoba, wiele ciekawych i świetnych rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Masz racje. Pakowanie i rozpakowywanie sprawia dużo frajdy :-)

      Usuń
  13. Bardzo fajne podarki:) Jakby to powiedziała moja młodsza siostra "na wypasie";P

    OdpowiedzUsuń
  14. Oby śnieg już nigdy nie spadł!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz już faktycznie niech nie spada :-)

      Usuń
  15. ooo tak to ja !Czekałam na Twoje prezenty!He zawsze kilka miesięcy zaczynam wcześniej kupywać bo normalnie finansowo bym nie wyrobiła :)Bardzo podoba mi się pomysł ze słodyczami i czymś pożytecznym :) Kosze są super aaa zawsze dobry alkohol na prezent się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pięknie to wszystko wygląda! Chyba ukradnę od Ciebie ten patent na przygotowywanie prezentów :).

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetne rzeczy wszystkim sprezentowałaś. :) Dobry pomysł z kupowaniem wszystkiego już od jesieni, później nie trzeba się o wszytko martwić. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Prezenty na bogato - ale kolorowanka najlepsza - koleżanka ma talent :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W imieniu koleżanki dziękuję :)

      Usuń
  19. Bogaty Mikołaj! I jeszcze jak wszystko pięknie zapakowane :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Rewelacyjnie to przygotowałaś ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. cudownie popakowane :) ja w tym roku na drugi dzien świąt też po raz pierwszy zawiozłam gospodyni własnoręcznie przygotowany koszyk - wyglądał super, gotowe zestawy się chowają ;) a moja siostrzenica jeszcze pół roku temu kochała master high, a teraz twierdzi że już nie lubi :D więc ciężko się połapać w zachciankach dzieci, bo co miesiąc co innego na topie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za dzieciakami się nie nadąży :) Własnoręczne prezenty są fajne. Marzy mi się podarować komuś ciasteczka albo pierniczki, ale marna ze mnie kucharka...

      Usuń
  22. Świetne prezenty! Widać, że obdarowywanie ludzi sprawia Ci wielką przyjemność :-))

    OdpowiedzUsuń
  23. Jesteś wspaniałą Mikołajką na pewno wszyscy byli zadowoleni z prezentów :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Pięknie je zapakowałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Przyznam, że ja też czekałam na ten post w tym roku :) Bo poprzednie fajnie się czytało :) Zawsze można podpatrzeć jakiś pomysł na prezent ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Robisz świetne prezenty! Pozazdrościć Twojej rodzince, bo widać, że w każdy prezent wkładasz serce, czy przy wyborze większego prezentu czy drobnostki takiej jak ulubione chipsy:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Robisz najlepsze prezenty!! :))

    Ps. Gdzie Ty dorwałaś Nature?! :)))))) szok!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze we wrześniu lub w październiku był dostępny w ofercie YR. Teraz chyba już wycofali.

      Usuń
  28. Piękne prezenty :) Widać, że włożyłaś dużo serca nie tylko w samą zawartość ale także opakowanie :) Nie martwi się, u mnie misja prezenty też już zaczyna się pod koniec września :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Wszystko świetnie dopasowane i skomponowane :) ! Etykiety cudo!

    OdpowiedzUsuń
  30. Ale fantastyczne prezenty i do tego jakie ogromne :)
    Mnie ucieszyłby każdy :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Twój chłopak używa masła do ciała i peelingu czekoladowego?

    OdpowiedzUsuń
  32. też baaaardzo lubię te Twoje 'prezentowe' wpisy! nie ukrywam, że czerpie z nich inspiracje przy tworzeniu prezentów gwiazdkowych dla moich bliskich ( mam nadzieje, że nie masz nic przeciwko?) ;) prześlicznie i perfekcyjnie to wszystko opakowałaś, jestem pod wrażeniem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa :) Jeśli te posty są dla kogoś inspiracją to bardzo mnie to cieszy. Jeszcze raz dzięki!

      Usuń
  33. extra prezenty :)
    Szczesliwego nowego 2014 roku !!!!
    zapraszam do mnie na bloga
    http://zwariowana25.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  34. Wszystko idealnie zapakowane :) Jesteś mistrzem. Mikołaj na bogato, wszystko przemyślane i bardzo praktyczne. Bliscy na pewno byli zadowoleni.

    OdpowiedzUsuń
  35. Świetne prezenty :) Nie mogę uwierzyć, że Twój narzeczony używa takich rzeczy jak peeling lub masło do ciała ;P Mojego w życiu bym na to nie namówiła ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubi o siebie dbać :-) Wystarczy mu podsunąć jakieś kosmetyki i wykazuje zainteresowanie. Sam raczej rzadko sobie kupuje, ja go zaopatruję i faktycznie wszystko zużywa.

      Usuń
  36. Moja mama używa tej serii Cure Solutions s z YR od ponad pół roku i uwielbia te kosmetyki. Pod choinką znalazła kolejny krem. Ma zapas, ale już płacze, bo krem został wycofany :(.
    Chłopom to nigdy nie wiadomo co dać :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podbieram mamie to serum i uważam, że jest świetne! Krem mamie służy, także szkoda, że wycofują...

      Usuń
    2. Spróbujcie nowej serii Eliksir 7.9 - klientki bardzo sobie chwalą :)

      Usuń
  37. Wow, ile dobroci - sama chętnie przygarnęłabym taki pokrowiec na telefon :>

    OdpowiedzUsuń
  38. Według mnie świetne prezenty :) A jak super zapakowane. W tym roku chyba też zrobię tak ja ty i podarunki kupię wcześniej. U mnie to w sumie jest tak że kupuje prezenty mamie, tacie, bratu i dziadkom a czasami też dla przyjaciółki :) A resztę prezentów kupuję razem z rodzicami i bratem.
    PS Super blog :))

    OdpowiedzUsuń
  39. Ach..pięknie!chciałabym dostać tak zapakowany prezent:-)widać,że wkładasz w to Bello dużo serca..:-)
    Święta bez śniegu i mrozu faktycznie nie mają tej wyjątkowej atmosfery.
    Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i wzajemnie pomyślności :-*

      Usuń
  40. Etykietki i paczki z gałązkami bombowe, a bliscy musieli być nieźle zadowoleni z prezentów :]

    OdpowiedzUsuń
  41. Piękne opakowania! Zawartość paczek również kusząca :)

    OdpowiedzUsuń
  42. bliscy na pewno bardzo zadowoleni,świetne prezenty i jak łądnie zapakowane :)
    podoba mi się to,że w "prezencie" jest kilka rzeczy i obdarowany na pewno znajdzie cos,z czego będzie bardzo zadowolony-takie rozwiązanie jest super :)

    OdpowiedzUsuń
  43. świetnie to wszystko zapakowałaś, prezenty widać, że przemyślane i zapewne bliscy byli bardzo szczęśliwi, gdy je otrzymali :D

    OdpowiedzUsuń
  44. Ale moc prezentów... Powiem Ci, że jak czytam taki post po Świętach to wracam myślami do świątecznej atomosfery, szkoda, że już po Świętach;) A bileciki do prezentów rzeczywiście świetne!

    OdpowiedzUsuń
  45. z niecierpliowoscia czekalam na ten wpis ;) obserwuje twojego bloga od dawna i sama chcialabym zaczac prowadzic bloga gdzie glownie zamieszczalabym recenzje kosmetykow, mialam kiedys jedno podejscie ale skasowalam bloga i chce sprobowac kolejn raz ;) zastanawia mnie tylko czy prowadzenie bloga na blogspocie dalej jest darmowe? o o co chodzi z tymi plikami cookie? prosze o odpowiedz :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Świetny post :) piękne prezenty. Fajnie tak sobie pooglądać co dostali inni :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Prezenty super, aż by się chciało znowu święta ;) Pomysł z kupowaniem wszystkiego dużo wcześniej jest genialny i co roku obiecuję sobie, że zacznę kompletować prezenty już od września - niestety w praktyce mi to nie wychodzi :/ Klimatu świąt też w ogóle nie czułam, ale to wszystko właśnie przez brak śniegu. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  48. Ej, ja znowu chcę święta :(
    też zawsze kupuje wcześniej :)

    OdpowiedzUsuń
  49. zastanawia mnie dlaczego dla babci nie kupisz perfum w tej polce cenowej co mamie? babcia dostaje zawzse tanie c-thru , avon tylko ;/ , dziwne , nie wierze ze nie lubi zadnych lepszych coco m albo cos chodzby arden , nawet ives rocher itp :) ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie kupuję babci drogich perfum, bo jest już wiekowa i nie zna się na markach. Nie zaimponuje jej to, że wydam na flaszkę 300 złotych. Ona nawet nie wie, że perfumy mogą aż tyle kosztować. A znając jej sposób perfumowania to zużyłaby je w miesiąc ;) Całe życie używała takich ze średniej i taniej półki.

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny!
Wszelkie komentarze mile widziane :-)