Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żel pod prysznic. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żel pod prysznic. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 30 czerwca 2015

Moc kosmetyków na lato, czyli nowa gazetka z Biedronki!

Nowa gazetka Moc kosmetyków na lato pojawiła się idealnym momencie! Akurat skończyło mi się kilka produktów, więc czas na nowe. Ostatnio rzadko eksperymentuję i sięgam po sprawdzone kosmetyki. Tak też jest tym razem. Link do gazetki: KLIK


Garnier, Płyn micelarny 3 w 1 [recenzja]

Z tym płynem micelarnym chyba każdy miał już kontakt. Do mojej łazienki trafił ponad rok temu i od tego czasu wracam do niego dość regularnie. Oceniłam go na mocną czwórkę z plusem. Jest dobry i sprawdza się przy codziennym demakijażu. Niewątpliwą zaletą jest stosunek pojemności do ceny. Za 400 ml zapłaciłam 12,49 zł, co czyni go bardzo opłacalnym. Jeśli jeszcze ktoś nie zna tego produktu to warto wypróbować. W razie rozczarowania można zużyć jako tonik. Polecam! :-)


Lirene, Peeling enzymatyczny 

Ten peeling kupiłam pierwszy raz przypadkiem ponad dwa lata temu. Wpisał się na stałe do mojej kosmetyczki. Jestem zwolenniczką zdzieraków. Lubię jak peeling ma moc, więc sama jestem zaskoczona faktem, że zostałam fanką peelingu enzymatycznego! Ale jest świetny! Gęsty, skoncentrowany i niesamowicie wydajny. Złuszcza, oczyszcza i na długo pozostawia odświeżoną skórę. Na dodatek świetnie pachnie, więc stosowanie go to prawdziwy relaks. Polecam! Cena 9,89 zł/75 ml.


Garnier, Żel do twarzy odblokowujący pory

W okresie letnim stawiam na porządne oczyszczanie skóry twarzy. Upał, kurz i nadmierne wytwarzanie sebum sprawiają, że trudno o uczucie czystości. Ale z tym żelem jest to możliwe. Działanie oczyszczające tego żelu jest bardzo mocne, dlatego polecam go wyłącznie posiadaczkom skóry tłustej lub mieszanej. Przez swoje właściwości antybakteryjne działa delikatnie osuszająco i zapobiega tworzeniu się niedoskonałości. Pozostawia skórę świeżą i czystą na długi czas. Cena 9,99 zł/200 ml.


Fa, Żel pod prysznic

Marka Fa to trochę taki powrót do przeszłości. Kiedyś oznaka luksusu, teraz kosmetyki trochę zapomniane. Ja jednak z sentymentu lubię wracać do tych żeli pod prysznic. Konsystencja żeli jest gęsta i dzięki temu są wydajne. Największym atutem są soczyste owocowe zapachy, które idealnie sprawdzą się latem. Dobrze się pienią i nie wysuszają skóry. Cena 4,89/250 ml.


 No i standardowo już płatki kosmetyczne Carea w trójpaku za 5,99 zł, więc opłacalnie!


A Wy się na coś skusiłyście? :)


piątek, 27 grudnia 2013

Rozdanie z Original Source


Witajcie!

Mam dla Was małą niespodziankę od Original Source!
Nagrodą jest najnowszy żel pod prysznic Coconut oraz płyn do kąpieli Orange and Liquorice plus ekologiczna torba!


Co należy zrobić?
Wystarczy być publicznym obserwatorem mojego bloga oraz zostawić adres mailowy.
Osoby, które prowadzą bloga nie muszą podawać kontaktu do siebie.

LUB

Polubić mój profil na FB i podać swoje inicjały.

Miło mi będzie także przeczytać jakie warianty żeli lub płynów z Original Source przypadły Wam najbardziej do gustu? 
Ja z całego serca polecam mój ukochany płyn do kąpieli Orange & Ginger [recenzja].


Serdecznie zapraszam!

Do rozdania można się zgłaszać do 5 stycznia 2014 roku.
Zwycięzca zostanie zawiadomiony o wygranej w ciągu trzech dni.
Wysyłka wyłącznie na terenie Polski.


Umilcie sobie kąpiel :-)


P.S. Wpisy dotyczące prezentów pojawią się w najbliższych dniach. W tym roku jest tego tyle, że muszę to jakoś podzielić ;-)

poniedziałek, 4 listopada 2013

Dobra promocja - Biedronka

Domyślam się, że moje uwielbienie do sklepu Biedronka może być już nudne...
Ale jak tu się oprzeć, kiedy pojawia się taka promocja!


Skusiłam się na sole do kąpieli BeBeauty. Prawdziwa okazja! 600 gramów soli za 2,65 zł!
Wybrałam zapachy lotos, lawenda oraz trawa cytrynowa i bambus.
Już kiedyś pisałam o jednej soli [recenzja] i bardzo polecam!


Żele pod prysznic z serii SPA są naprawdę świetne! 300 ml żelu za 3,49 zł!
Wspominałam o tych żelach [recenzja] i według mnie przebijają wiele drogeryjnych marek.
Wybrałam znany mi zapach Bali z ekstraktem z owoców egzotycznych oraz zapach Japonia z ekstraktem z alg.


Mydełka Linda mam już wypróbowane. Tym razem postawiłam na wersję z mlekiem i miodem.
500 ml mydła za 2,09 zł! Ładnie pachną, dobrze myją i nie wysuszają skóry dłoni.


Markę Palmolive cenię i cieszę się, że ich kosmetyki mają swoje miejsce w dyskoncie.
250 ml żelu za 4,16 zł! Wybrałam zapach Warm Vanilla i Sensual.



Oprócz tego donoszę, że od przyszłego tygodnia w Biedronce będzie obowiązywać nowa gazetka ''Przytulne wnętrza''.

Link do gazetki: KLIK


Wpadło mi w oko kilka rzeczy. Poszewki na poduszki oraz koc polarowy w wydaniu świątecznym.
Nie mogę się tylko zdecydować na konkretny wzór, bo wszystkie są według mnie śliczne!


Zawsze marzyło mi się mieć termofor. Zwierzątka niezbyt mi się podobają, ale wersja w sweterku musi być moja! 
No i lampa, którą muszę obejrzeć z bliska, ale coś czuję, że będzie moja tylko w srebrnej wersji.


A Wy już uzupełniłyście swoje zapasy kosmetyczne? :-)

sobota, 29 czerwca 2013

Ostatnie odkrycia kosmetyczne z Biedronki

Be Beauty, SPA, Żel pod prysznic

Idealne żele pod prysznic na okres letni! Mają genialne zapachy, optymistyczne kolory i wygodne opakowania. Dobrze usuwają zanieczyszczenia i nie wysuszają skóry. Są gęste i wydajne, a zatem ekonomiczne (cena 4,99 zł za 300 ml).  Żele zostały wyprodukowane przez Forte-Sweden. Na pewno kupię ponownie, bo jakościowo przewyższają wiele droższych żeli...


Wersja Bali w składzie ma ekstrakty z owoców kiwi, mango oraz awokado. 
Zawiera także naturalne drobinki peelingujące z nasion moreli. 
Żel pachnie bardzo świeżo i owocowo. Wyczuwam głównie nuty moreli i mango. 
Dzięki właściwościom peelingującym żel świetnie oczyszcza, złuszcza martwy naskórek i zostawia niezwykle gładką skórę.


Wersja Brazylia w składzie ma ekstrakty z guarany oraz alg morskich. 
Żel pachnie świeżo i owocowo, ale ma w sobie coś zmysłowego. Dominuje nuta guarany. 
Zawiera także hydrokapsułki z witaminą E, które w kontakcie z wodą rozpuszczają się i dodatkowo nawilżają.


Be Beauty, Face Expertiv, Delikatny żel-krem łagodzący

Nie mam skóry suchej, ani wrażliwej, ale ten żel-krem jest moim ostatnim ulubieńcem. Żel-krem ma konsystencje gęstej emulsji. Pachnie bardzo intensywnie, ale przyjemnie. Używam go głównie do wstępnej fazy demakijażu. Rozprowadzam i rozmasowuję na suchej skórze. Po spłukaniu skóra jest oczyszczona z makijażu i wszelkich zanieczyszczeń oraz przygotowana do dalszego oczyszczania. Żel-krem nadaje się idealnie do porannego mycia twarzy. Stosuję także w okolicach oczu i nic nie podrażnia. Żel-krem nie zapycha i nie wysusza skóry. Cena 4,99 za 150 ml pojemności. Kupię ponownie!


Dada, Płatki kosmetyczne dla niemowląt

Mocne, wytrzymałe, a wyjątkowo delikatne. Nie rozwarstwiają się, ani nie pozostawiają włókien.
Odpowiada mi ich wielkość, bo przy użyciu jednego płatka mogę wykonać cały demakijaż twarzy.
Cena za 60 sztuk to 4,99 zł (w zestawie z patyczkami kosmetycznymi). Kupię ponownie!


wtorek, 11 czerwca 2013

Yves Rocher, Monoi de Tahiti - przywołuję lato :-)

Monoi to olej przygotowywany z kwiatów bądź pąków gardenii tahitańskiej macerowanych w oleju kokosowym. Ten unikalny olej wywodzi się z rejonów wyspy Tahiti i produkowany jest ręcznie według ściśle określonych procedur. Rok temu przeglądając ofertę sklepu internetowego Yves Rocher skusiłam się na zestaw kosmetyków. Obecnie kosmetyki te nadal są dostępne, ale w trochę zmienionych wersjach. W tym roku skuszę się na nie ponownie, ponieważ tak właśnie pachnie lato...


Yves Rocher, Monoi de Tahiti, Huile tiare tradition

Olejek ten ma za zadanie przedłużać wakacyjną opaleniznę. W sumie nie umiem ocenić, czy to robi, ale na pewno potrafi przywołać klimat lata swoim zapachem. Są to nuty charakterystyczny dla całej serii, czyli kokos i kwiaty. Oliwka nawilża, natłuszcza i pielęgnuje. Nie jest mocno tłusta i szybko się wchłania. Skład nie powala, ale fajnie podkreśla opaleniznę i ogólnie poprawia wygląd skóry. Nadaje się także do olejowania włosów i jako dodatek do kapieli. Minusem jest niezbyt praktyczne szklane opakowanie z dużym otworem przez który zawsze wylewa się zbyt duża ilość produktu.



Yves Rocher, Monoi de Tahiti, Shampoo and Shower Gel

Kosmetyk uniwersalny, czyli dwa w jednym - szampon i żel pod prysznic. Zgrabna butelka idealna do zabrania na wyjazd. Stosowałam ten kosmetyk wyłącznie jako żel do mycia ciała. Kąpiąc się miałam za każdym razem takie same odczucia i skojarzenia. Gorące słońce, morska woda, rozgrzany piach i zapach produktów do opalania. Ten żel pachnie całodziennym plażowaniem. Jest idealny na chłodniejsze miesiące, bo przywołuje piękne wspomnienia z lata. W gorących miesiącach daje nieustanne wrażenie wakacji. Sam żel jest przeciętny. Dość rzadki, ale dobrze oczyszcza i nie wysusza. Ze względu na zapach jest to jeden z fajniejszych żeli pod prysznic, jakich miałam przyjemność używać i do którego chcę wracać.


Yves Rocher, Monoi de Tahiti, Eau parfumante exotique sans alcool

Uwielbiam mgiełki zapachowe. Ta jest bezalkoholowa i na dodatek nawilżająca. Pachnie niesamowicie latem! Kwiaty, kokos, piasek, morze, słońce, niebo. Egzotyczny słodki zapach, który nie dusi, ale jest dość intensywny. Zimą to idealny antydepresant! Właściwości nawilżające tej wody perfumowanej wynikają z tego, że w składzie znajdziemy niewielką ilość oleju monoi. Po rozpyleniu wody wcieram kosmetyk dłońmi. Skóra jest wtedy lekko natłuszczona. Jednak zastosowanie produktu w zbyt dużej ilości grozi klejącą się skórą. Ta mgiełka nadaje się też do stosowania na włosy!


Na chwilę obecną ceny tych kosmetyków nie są najniższe, ale ja zawsze korzystam z promocji -50 % :-)


A rozdanie Original Source wygrywa...


Gratuluję!

wtorek, 19 marca 2013

Umuj się z Decubal, czyli Olejek pod prysznic i Pianka do twarzy

Decubal, Olejek pod prysznic i do kąpieli

Delikatnie oczyszczający olejek z naturalnym olejkiem jojoba do częstego stosowania pod prysznicem i do kąpieli, odpowiedni do pielęgnacji skóry suchej, bardzo suchej i atopowej.

Skutecznie oczyszcza i jednocześnie zmiękcza skórę. Zapobiega wysuszaniu skóry podczas kąpieli dzięki zawartości naturalnych olejków roślinnych i witaminy E oraz łagodzi podrażnienia dzięki wyciągowi z rumianku.


Olejek pod prysznic, który faktycznie ma oleistą konsystencję. Często spotykam się niestety z tym, że napis ''olejek'' nie ma nic wspólnego z rzeczywistością i jest tylko chwytem reklamowym. Tutaj faktycznie producent nie kłamie. Olejek może służyć jako płyn do kąpieli. Wtedy tworzy delikatną pianę i bardzo zmiękcza wodę. Jako olejek pod prysznic też sprawdza się świetnie. W kontakcie z wodą staje się delikatnie kremowy i dobrze myje. Kosmetyk jest bezzapachowy, ale producent daje nam możliwość wyboru i tym samym w kartoniku znajdziemy grejpfrutową saszetkę zapachową. Ja oczywiście od razu ją dodałam. Zapach jest delikatny, ale już nie neutralny. W początkowym okresie używania olejek dawał mi wyraźną ulgę. Z czasem po umyciu się tym olejkiem nie czułam już potrzeby zaaplikowania balsamu. Jedyny minus to mała wydajność.



Decubal, Nawilżająca pianka do mycia twarzy

 Łagodna i nawilżająca pianka do mycia twarzy, odpowiednia dla cery suchej i wrażliwej. Jej konsystencja jest niezwykle lekka i łagodna dla skóry twarzy. Decubal Face Wash skutecznie oczyszcza skórę bez jej odwadniania.

Delikatnie złuszcza naskórek dzięki zawartości alantoiny, nawilża dzięki zawartości gliceryny, łagodzi podrażnienia dzięki zawartości rumianku, pobudza naturalny proces regeneracji dzięki zawartości witaminy B3. Pozostawia skórę oczyszczoną, nawodnioną i gotową na zastosowanie Twojego kremu do twarzy.


Pianka niesamowicie mnie zaskoczyła! Pierwszy raz mam styczność z tak gęstą i kremową pianką! Do umycia twarzy wystarczą dwie pompki. Nie wyczuwam żadnego zapachu. Pianka pieni się mocno, nie spływa z twarzy, ani nie rozpuszcza się. Przyjemnie otula twarz i jest bardzo delikatna. Poziom oczyszczania określiłabym jako bardzo dobry. Radzi sobie nawet z makijażem, chociaż używam jej głównie już po demakijażu. Po spłukaniu nic nie piecze, nie swędzi, nie ma uczucia ściągnięcia. Nie zapycha! Bez problemu stosowałam ją również w okolicach oczu. Podoba mi się opakowanie, ponieważ widać zużycie. Pompka nie zacina się i działa bez zarzutu. Wydajność całkiem dobra. Przy codziennym dwukrotnym używaniu wystarczyła mi na około miesiąc czasu. Ta pianka sprawdzi się nie tylko przy cerze suchej. Polecałabym ją osobom, które stosują wysuszające kuracje kwasowe albo mają problematyczną cerę, przy której niewskazane jest agresywne oczyszczanie.


Kosmetyki Decubal dostępne są w aptekach. Znacie je? Ja zamierzam ponownie zakupić piankę!

środa, 20 lutego 2013

Tanie i dobre - ISANA

Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić kilka perełek z drogerii Rossmann. Zużywam niezliczone ilości kosmetyków Isana i praktycznie zawsze do nich wracam. Głównie ze względu na niską cenę w stosunku do pojemności. Ale również dlatego, że w mojej opinii są to po prostu dobre kosmetyki. Jeśli jeszcze ich nie znacie to czas to po prostu zmienić ;-) Zapraszam...

Isana, Rasier Gel

Żel do golenia o brzoskwiniowym zapachu jest moim ulubieńcem od lat. Dozownik działa bez zarzutu i jeszcze nigdy mi się nie zepsuł, ani nie zaciął. Konsystencja bardzo gęsta i skoncentrowana. Żel w kontakcie z mokrą skórą zamienia się w kremową piankę, która przylega do skóry. Nic nie spływa, ani nie rozpuszcza się. Jest to produkt bardzo wydajny. Już niewielka ilość daje dobry poślizg dla maszynki oraz zmiękcza włoski. Nie wysusza, nie podrażnia, nie uczula. Nie mam żadnych zastrzeżeń!

Cena standardowa około 11 zł (promocja 8,99 zł) / 150 ml


Isana, Body Creme

Bardzo dobry krem do ciała, ale nie tylko! Na plus przemawia ogromna pojemność i wygodne opakowanie. Krem przepięknie pachnie i zapach ten utrzymuje się na skórze. Jak dla mnie jest to słodkie kakao bez chemicznej nuty. Przyjemny i otulający zapach. Krem ma dość lekką konsystencję, łatwo się aplikuje i szybko wchłania. Bardzo dobrze nawilża. Krem nadaje się także do kremowania włosów, ponieważ ładnie je wygładza oraz dociąża. Na plus przemawia też całkiem niezły skład kremu.

Cena standardowa około 10 zł (promocja 7,99 zł) / 500 ml
 

Isana, Nagellack Entferner

Świetny zmywacz! Bardzo dokładnie i szybko zmywa lakier. Nie trzeba trzeć, nie rozmazuje go i nie zostawia smug. W składzie ma aceton, ale zapach jest w miarę niedrażniący. Czuć migdałową nutę. Nie wysusza paznokci, ani skórek. Jedynym minusem jest opakowanie i zbyt duży otwór, ale ja przelewam zmywacz do wygodnego opakowania z pompką. Jest bardzo wydajny.

Cena standardowa około 6 zł (promocja 3,99 zł) / 250 ml


Isana, Hand Creme

Dobre kremy do rąk. Spory wybór wersji zapachowych. Co jakiś czas zgodnie z porą roku pojawia się edycja limitowana. W zależności od rodzaju część kremów ma lżejszą konsystencję, a część cięższą. Wszystkie mają ładne zapachy oraz dobrze natłuszczają i nawilżają skórę dłoni. Najbardziej polubiłam wersję o zapachu Kwiat Pomarańczy oraz Masło Shea i Kakao.

Cena standardowa około 5 zł (promocja 3,49 zł) / 100 ml


Isana, Seife

Najlepsze mydło w płynie! Zazwyczaj kupuję same wkłady, ponieważ posiadam szklany dozownik do mydła. Mydło niesamowicie pięknie pachnie. Moja ulubiona wersja to Mango i Pomarańcza. Zapach po myciu zostaje przez jakiś czas na dłoniach! Mydło dobrze się pieni i porządnie myje. Nie wysusza, ani nie podrażnia. A do tego jest bardzo wydajne.

Cena standardowa około 4 zł (promocja 2,99 zł) / 500 ml


Isana, Dusche

Nie mam dużych wymagań odnośnie żeli pod prysznic. Najważniejsze, żeby ładnie pachniały, dobrze myły i nie wysuszały skóry. Te żele spełniają te założenia. Mamy duży wybór wersji zapachowych, a do tego co jakiś czas ukazują się żele limitowane, których zapach zazwyczaj związany jest z daną porą roku. Nie zauważyłam negatywnego działania na skórę.

Cena standardowa około 4 zł (promocja 2,99 zł) / 250 ml


Isana, Bad

Przyjemny płyn do kąpieli. Moja ulubiona wersja to Milch & Honig, czyli mleko i miód. Zapach jest ciepły i otulający. Ma gęstą i kremową konsystencję. Płyn zmiękcza wodę i tworzy niesamowitą pianę. Nie wysusza skóry i jest wydajny.

Cena standardowa około 7 zł (promocja 5,49 zł) / 750 ml


Zapraszam Was też do posta, w którym pisałam o edycjach limitowanych Isana.

czwartek, 10 stycznia 2013

Konkurs Original Source


Witajcie!

Mam dla Was małą niespodziankę od Original Source!
Nagroda to dwa żele pod prysznic, pendrive 8 GB, ekologiczna torba oraz zestaw próbek :-)

Co należy zrobić?
Po pierwsze wystarczy być publicznym obserwatorem mojego bloga oraz podać adres mailowy. 
Osoby, które prowadzą bloga nie muszą podawać kontaktu do siebie.

Po drugie należy odpowiedzieć na proste pytanie oraz krótko uzasadnić swój wybór :-)
Która opcja z propozycji czterech nowych żeli podoba Ci się najbardziej?

Możecie mieć realny wpływ na to, jakie żele zostaną wyprodukowane :-)
Wszystkich chętnych zapraszam do głosowania poprzez aplikację na Facebooku!


CACTUS & GUARANE

W gorącym Meksyku z kaktusa robią ... srebro i złoto ;) My dodaliśmy do niego guaranę by razem walczyły z rutyną. Ten znany duet potrafi zaradzić objawom zmęczenia słońcem i nie tylko. Dlatego zdecydowaliśmy się dać im szansę na powrót w wielkim stylu. To czy lato spędzą w Twojej łazience zależy do ... Ciebie. Głosuj! Wspieraj!



GOLDEN PINEAPPLE

Czy gorączka złota rozpocznie się już tego lata? To zależy od Ciebie. Apetyczny ananas po raz pierwszy może zaprezentować swoje porywające właściwości. Jest cenniejszy i o wiele bardziej aromatyczny niż pewien kruszec. Już wiesz, że chcesz go mieć? Głosuj!


SPEARMINT & GREEN TEA

Wiedz, że coś się dzieje gdy pojawia się mięta! Znamy się z nią nie od dziś. Brylowała już w 2 odsłonach, a tym razem pojawia w towarzystwie zielonej herbaty. Razem sprawią, że po ciele przebiegnie zimny dreszczyk. Idealny żel do walki z rutyną na meksykańskiej pustyni.


WILD BERRIES

Najdziksze z dzikich, mocno związane z rodem jagodowych zamkniemy na całe lato ...w butelce intensywnego żelu pod prysznic. Możesz je uwolnić ;) Zagłosuj na klan tych niepozornych, aromatycznych maleństw i daj im szansę na prezentacje umiejętności w walce z rutyną.


Konkurs trwa do 31 stycznia 2013 roku. Wysyłka wyłącznie na terenie Polski.

piątek, 4 stycznia 2013

Limitowane edycje - ISANA, Rossmann

Co jakiś czas drogeria Rossmann wypuszcza serie limitowane różnych kosmetyków marki Isana. Nie wszystkie kupuję, ale od czasu do czasu daję się skusić. Niektóre produkty tak bardzo przypadły mi do gustu, że z chęcią ponowiłabym zakup. Niestety, w większości przypadków jest już to niemożliwe. I to jest często minus edycji limitowanych, że produkt pojawia się na krótki okres czasu.


Isana, Żel pod prysznic, Żurawina i biała herbata

Żel uwodzi owocowym aromatem. Jak dla mnie to przyjemny zapach lekko kwaśnej żurawiny złagodzony słodką nutą. Konsystencja jest dość gęsta. Żel spełnia swoje podstawowe funkcje - myje, oczyszcza, nie wysusza. Świetnie sprawdza się też jako płyn do kąpieli. Kupiłabym ponownie.


Isana, Krem do rąk, Kwiat pomarańczy

Krem o dość lekkiej konsystencji. Szybko się wchłania i nie zostawia żadnego filmu. Bardzo przyjemnie pachnie kwiatem neroli, ale nie jest to nachalna woń. Z racji swojej lekkości krem jest idealny na okres wiosenno-letni. Raczej tylko dla niewymagającej skóry dłoni. Kupiłabym ponownie.


Isana, Krem do rąk, Olejek migdałowy

Krem ma dość lekką konsystencję i szybko się wchłania, jednak w nawilżaniu jest trochę mocniejszy od wersji pomarańczowej. Dodatkowo natłuszcza oraz pozostawia efekt satynowych dłoni. Przepięknie pachnie migdałami i kwiatami. Raczej również na okres letni. Kupiłabym ponownie.


Isana, Masło do ciała, Orzech włoski i mleko

Masło o bogatej, zbitej i treściwej konsystencji. Prawdziwe maślane! Nie tylko natłuszcza skórę, ale też realnie ją nawilża na długi czas. Pozostawia na skórze tępy film. Zapach masełka jest boski! Ciepły, słodki, maślany, otulający. Idealny na okres jesienno-zimowy. Kupiłabym ponownie.


Isana, Peeling pod prysznic, Biała czekolada i wanilia

Ten żel peelingujący to zdecydowanie słabeusz. Nie nadawał się jako żel do mycia, bo się kompletnie nie pienił. Nie spełniał także roli peelingu, ponieważ drobinki były tak delikatne, że niewyczuwalne. Jedynym miłym akcentem miał być zapach białej czekolady i wanilii, a tymczasem była sztuczna brzydka woń. Także produkt nie sprawdził wcale. Nie kupiłabym ponownie.


Isana, Żel pod prysznic, Palone migdały

Przyjemniaczek o słodkim zapachu migdałów, miodu i wanilii. Zapach nie był zbyt trwały, chociaż był typowo rozgrzewający. Żel idealny na okres zimowy. Robił to co miał robić, nie podrażniał. W ogólnym rozrachunku to taki średniak, bez większych zachwytów. Nie kupiłabym ponownie.


Lubicie produkty z limitowanych edycji?