Obserwatorzy

niedziela, 20 maja 2012

Week


Dzisiaj luźny post :-) 

Jak widzicie na powyższych zdjęciach zaczęłam swoją zabawę z Instagram
Fajna sprawa, ale na tym koniec, ponieważ aplikacja potwornie obciążyła mój telefon i tym samym byłam zmuszona ją usunąć.


Mój chłopak miał urodziny i cały czas świętujemy...

Co dostał w prezencie?

Ujmę to tak - akcesoria do auta, ale pozwólcie, że nie będę tego pokazywać ;-)
Oprócz tego postanowiłam uzupełnić kosmetyczne braki...

Zestaw Adidas


Zestaw Ziaja


 Ostatnio rozmawiałam z nim o suchych dłoniach i kremowaniu.
Jakoś tak przeszliśmy na temat twarzy...

- No, ostatnio nawet kremem do stóp się posmarowałem!
- Ale gdzie? Na twarz?
-  NO! :-)

Zatkało mnie... Ale byłam ciekawa...

- Jakim? Ten co Ci z Rossmanna kupiłam?
- Nie, jakiś tam z ALOESEM znalazłem...

GLEBA...

Chciałam Wam zrobić wpis o kosmetykach mojego mężczyzny, pochwalić go jak dużo ich ma i że naprawdę używa. Ale po tym co usłyszałam mam spore wątpliwości co do sposobu zużywania tych kosmetyków...

I tym ciekawym akcentem kończę i życzę Wam miłej niedzieli :-)

51 komentarzy:

  1. hahha dobre :D no coż faceci.. czego my wymagamy ? :)

    zapraszam na rozdanie :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Hahaha Kochana tak to jest z facetami :D
    Ja swojemu kupiłam krem do twarzy. Jak go posmaruję to jest ok, a jak nie to leży i czeka :)

    Buziaki, Magda
    PS.Zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. jak to faceci :) mój uwielbia i ogranicza się na tym, kiedy to ja kremuje jego buzię :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne masz te buty kremowe :)

    OdpowiedzUsuń
  5. hehe, mój H temat kosmetyków ogarnia, nawet go namówiłam na małe testowanie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydawało mi się, że M. też ogarnia, a tutaj takie zaskoczenie ;-)

      Usuń
  6. Mój chłopak ma krem do twarzy Ziaja Yego...
    żebyś Ty widziała jak On go nakłada... CYRK!
    Jak to ostatnio zobaczyłam to śmiałam się przez 5minut non-stop.

    Rozsmarowywał to jednym palcem (wskazującym) po całym czole... Ludzie...
    Faceci są uroczy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ziaja Yego taaak... Ma całą serie tych kosmetyków :) Ale nie wiem, czy prawidłowo użytkuje ;-)

      Racja - to jest urocze :)

      Usuń
  7. hehe typowy facet:D!
    mój kiedyś używał tylko kremu z ziaji, ale oczywiście po moich aluzjach i uzupełnieniu mu kosmetyczki ma niezły zbiorek:D

    OdpowiedzUsuń
  8. lubie efekty w instagramie ale jakos go nie uzywam mimo ze mi telefonu nie obciaza.

    moj facet m tylko jeden marky krem i uzywa go 1 w tygodniu po peelingu. ciesze sie ze robi peeling ale nie potrafie go namowic na lepsiejszy krem i stosowanie go 2 razy dziennie...

    OdpowiedzUsuń
  9. Eh... jak zobaczylam jak moj znajomy myje twarz mydlem - zwyklym mydlem - to eh...
    smiech...
    dokladnie, zeby do oczka nie wlecialo, zeby ust nie dotknela piana... ah :D

    faceci to faceci...

    btw. - ladne baleriny

    OdpowiedzUsuń
  10. Hahahaha no ja mojego też nie mogę nauczyć co i jak :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Haha, no cóż... Mężczyźni pod tym względem są uroczy:)

    S.

    OdpowiedzUsuń
  12. ha mój jest już na wysokim poziomie wtajemniczenia i ogarnia sam triacnealową kurację a potem krem z filtrem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow! Respekt i podziw :-) Mój nawet nie wie co to jest ;-)

      Usuń
  13. Hahahaha - jaki słodziak z niego, rozbroił mnie tym :D
    Jak wspomniała jedna z dziewczyn wypowiadających się wcześniej - urocze to jest u tych naszych mężczyzn :D

    Kocham baleriny.
    Po domu do niedawna nawet nosiłam takowe welurowe podomki, ale tak intensywnie je nosiła, że aż w końcu się bidule rozpadły :D

    OdpowiedzUsuń
  14. lakierowane baletki nude z ZARA są boskie;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Oj tam przynajmniej używa, a czego to już nie takie ważne :D
    Tak jakoś mi się Coli zachciało :D

    OdpowiedzUsuń
  16. nude balerinki z next ?:) mam je w wersji czranej. Sa bardzo fajne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są z ZARY :-) Ale pewnie w NEXT podobne, bo teraz wszędzie wszystko ''na jedno kopyto'' ;)

      Usuń
  17. Chcę te balerinki!!! :)))

    A facet i kosmetyki to no cóż... nie muszę tego chyba komentować :D

    OdpowiedzUsuń
  18. mój mężczyzna ostatnio stwierdził, że mogę mu kupić jakiś krem przeciwzmarszczkowy :D ma dopiero 26 lat :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Baletki super ;)
    Uwielbiam tą kakaową serię z ziaji ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mój używa ziai oliwkowej i kremu do rąk z garnier:P także szaleństwo!

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetne masz te meliski nude :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Prześliczne baletki :) Mój facet też używa kremu na twarz i to sam z siebie! ;) :*

    OdpowiedzUsuń
  23. heh, mój facet kosmetyków zupełnie nie ogarnia

    OdpowiedzUsuń
  24. ooo, jadłam wczoraj tą pizzę z biedronki. :P bardzo dobra. :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Haha, Twój facet jest boski :D. Śliczne buciki!

    OdpowiedzUsuń
  26. moj weekend wyglądał podobnie:D

    a co do męskich kosmetyków to tak to już z tymi facetami jest-zawsze sobie poradzą:D

    OdpowiedzUsuń
  27. No to weekend chyba udany :)

    OdpowiedzUsuń
  28. świetnie użył kremu Twój mężczyzna;))

    OdpowiedzUsuń
  29. Mojemu też by się przydały kartki co do czego jest :))))

    OdpowiedzUsuń
  30. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zestawu Ziaja bym nie kupiła mojemu Tż-owi bo nie wiem czy użyłby go chociaż raz:D
      ale zestaw adidasa jak najbardziej:))

      Usuń
    2. Masło Kakaowe to jego ulubiona seria :)

      Usuń
  31. hahahahahaha nie no padłam i nie umiem już nic mądrego napisać <3

    OdpowiedzUsuń
  32. Moja mama kremem do demakijażu (niemieckim) przez jakiś czas smarowała dłonie. Jako lekki krem w sumie się sprawdził :-)

    Wszystkiego najlepszego dla Twojego mężczyzny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobre ;)

      Dzięki w imieniu M. :-)

      Usuń
  33. Haha facetowi nie potrzebny jest każdy kosmetyk do czego innego, zapewne tego masło kakaowego będzie używał do wszystkiego :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że tak jest i będzie, bo akurat to masło kupuje nieustannie :) Najgorsze, że ma cerę lepszą ode mnie!

      Usuń
  34. Uwielbiam to masło kakaowe! Pod każdą postacią. Najlepiej się chyba sprawdza to do opalania ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny!
Wszelkie komentarze mile widziane :-)