Obserwatorzy

poniedziałek, 4 czerwca 2012

Uzupełnienie zapasów kosmetycznych

W ostatnim czasie zrobiłam mały napad na Lidl :-)


Skusiłam się na szampon Cien, bo pamiętam, że Anwen na swoim blogu zachwalała szampon i odżywkę w wersji aloesowej. Takiej wersji nie znalazłam, ale stwierdziłam, że oliwka nie może być zła ;-) 

Wzięłam też lotion do ciała, ponieważ uwielbiam opakowania z pompką. Po kilku użyciach jestem bardzo zadowolona - lotion jest bardzo lekki, łatwo się rozprowadza i szybko wchłania. Minusem jest dość specyficzny zapach, ale jeszcze sama nie wiem, czy mi się podoba, czy nie...


Żeli pod prysznic nigdy za wiele ;-) Te kupiłam w ciemno. W domu je powąchałam i jestem pozytywnie zaskoczona. Jeden to Oriental Flavour i pachnie kwiatowo, a drugi to Olejek z Migdałów i Morela, który faktycznie bardzo przyjemnie pachnie morelami. Zapowiada się bardzo fajnie :-)


Teraz coś do stóp :-) Obie rzeczy już przetestowałam, ale muszę je jeszcze trochę poużywać. 
Sól przyjemnie pachnie i daje ulgę zmęczonym stopom, a peeling wydaje mi się za delikatny...


Skusiłam się wreszcie na osławiony zmywacz do paznokci, który kupiłam w sumie dla samego opakowania z pompką. Bardzo fajna sprawa! Będę tam przelewać inne zmywacze.  

Lactacyd bardzo lubię i stale gości w mojej łazience, a Lidl ma go w bardzo konkurencyjnej cenie.



Wzięłam też zwykłe płatki kosmetyczne, bo tego nigdy za wiele. Na próbę kupiłam duże płatki peelingujące i już mogę stwierdzić, że jestem bardzo pozytywnie zaskoczona.


Był też napad na drogerię Rossmann, ale za dużo nie kupiłam. Isana zdecydowanie rządzi :-) 
Uwielbiam ten płyn do kąpieli i polecam, jeśli lubicie miodowe klimaty. 
Żele do golenia goszczą u mnie zawsze. To taki pewniak.


Uwielbiam lakiery do włosów z Nivea, ale z racji promocyjnej ceny wybrałam Weellaflex. Pasty Colgate bardzo lubię, bo są na pewno delikatniejsze dla szkliwa, niż popularne blend-a-med.


Kupiłam też osławione patyczki kosmetyczne i stwierdzam, że ich innowacyjność jest bardzo fajna. Idealnie sprawdzają się do poprawek w trakcie malowania paznokci, czy do poprawek makijażu.

Autorem nowego nagłówka jest Panna-Kokosowa. Serdecznie dziękuję :-)

50 komentarzy:

  1. Spore zapasy,ten żel do golenia muszę sobie kupić:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zmywacz z Lidla jest fajny, ale pompce zdarza się zacinać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lotion z pompką bardzo fajna rzecz :) wygodna przede wszystkim :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładne zakupki! Ja niestety robię sobie detoks zakupowy :(
    Świetny nagłówek!

    Buziaki, Magda
    PS.Zapraszam na recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja lubię ten oliwkowy zapach produktów z Lidla :)

    OdpowiedzUsuń
  6. wypasione zakupy :), a nagłówek bardzo ładny.

    OdpowiedzUsuń
  7. Pół Lidla wykupiłaś :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Isanowe żele do golenia to także mój łazienkowy must have :)

    OdpowiedzUsuń
  9. śliczny jest ten nowy nagłówek!

    OdpowiedzUsuń
  10. widzę że napadłaś na lidla :P nigdy nie kupiłam tam kosmetyków, poza Lactacydem, czas to zmienić. :P też lubię żele z isany. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ten zmywacz muszę kiedys wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. ale fajne patyczki, nie widziałam jeszcze takich :)

    OdpowiedzUsuń
  13. u Ciebie jak zakupy to już z grubej rurki :D
    te patyczki kosmetyczne chcę :>

    OdpowiedzUsuń
  14. widzę dużo kosmetyków cien, ja do tej pory miałam tylko zmywacz do paznokci i płyn do kąpieli

    OdpowiedzUsuń
  15. Dużo kosmetyków :) Ja niestety mam dość daleko do Lidla i bardzo rzadko w nim bywam :(

    OdpowiedzUsuń
  16. oj też muszę wybrać się do Lidla ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. ja bardzo lubię mydło Cien pomarańcza-zielona herbata, obłędny zapach :) muszę przyjrzeć się płatkom peelingującym. a patyczki Liebe kocham miłością bezgraniczną :D

    OdpowiedzUsuń
  18. A czy pamiętasz może ile kosztuje ten Lactacyd w Lidlu, bo skoro cena jest atrakcyjna to może i ja się skuszę? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie wyrzuciłam paragon... Nie chcę skłamać, ale albo 6,99 zł, albo 7,99 zł, chociaż skłaniam się ku pierwszej cenie. W każdym razie na pewno taniej, niż w drogeriach, gdzie Lactacyd jest w promocji.

      Usuń
    2. Ooo to zdecydowanie taniej, bo w Rossmannie bez promocji kosztuje 12,29 zł!! Dzięki!:)

      Usuń
  19. Butelka do zmywacza jest świetna, tez taką mam i przelewam inne. Bardzo ułatwia zmywanie lakieru:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Te zdobycze z lidla mocno mnie zaskoczyly
    A płatki peelingujące zwłaszcza - czekam na recenzję

    OdpowiedzUsuń
  21. Fajne zakupy:) Szkoda że nie mam Lidla w pobliżu;(
    W Biedronce też można dostać Lactacyd dość tanio w butelce 400ml z pompką ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. też kupiłam ISANĘ do golenia, z tym, że ja wolę piankę niż żel;)

    OdpowiedzUsuń
  23. patyczki i pianka Isany ląduje na mojej liście na najbliższe zakupy w PL :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Udane zakupy :)) wszystko znalazłoby zastosowanie i u mnie. No, prawie wszystko, bo pianek / żeli do golenia nie używam - zadowalam się pianą z żelu pod prysznic :) Zawsze to jeden wydatek mniej.

    Nagłówek bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Uwielbiam kremowe żele pod prysznic Lidla! Mają cudowne zapachy i konsystencję! Jestem bardzo ciekawa szamponu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze wiedzieć, że są fajne :-)

      Usuń
  26. Super zakupy. Tylko pozazdroscic:)

    OdpowiedzUsuń
  27. patyczki - do podpatrzenia,
    zupełnie nie znam tej marki Cien :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Oooo, zainspirowałaś mnie i podczas następnej wizyty w Lidlu rozejrzę się za solą do kąpieli stóp.

    OdpowiedzUsuń
  29. Z lidlowych kosmetyków mam olejek do masażu i jest super.Innych kosmetyków nie znam. A ich płatków osobiście nie lubię. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  30. Fikuśne te patyczki :D Muszę ich poszukać w Rossmannie :)

    A kosmetyki z Lidla bardzo lubie :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Fajne zakupki i spore. Nagłówek bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  32. W takich chwilach jestem wściekła, że nie mam w swoim mieście Lidla :P

    OdpowiedzUsuń
  33. Jestem ciekawa tego szamponu oliwkowego.

    OdpowiedzUsuń
  34. Ale fajne rzeczy muszę koniecznie wybrać się do Lidla:D

    OdpowiedzUsuń
  35. Jestem ciekawa tego szamponu oliwkowego

    OdpowiedzUsuń
  36. Zmywacz świetny :D
    Sama taki mam i jestem mega zadowolona . Bardzo fajne opakowanie ,pompka mi się jeszcze nie zacięła nigdy :)

    OdpowiedzUsuń
  37. uwielbiam kosmetyki z lidla!
    szczególnie ich balsamy.
    jak znajdziesz chwilkę, zapraszam do siebie
    buziaki Kochana ;**

    OdpowiedzUsuń
  38. Super zakupy, aż żałuję że nie mam Lidla "pod ręką"... Dużo dobrego już się o tych kosmetykach naczytałam i chętnie sama bym przetestowała.

    OdpowiedzUsuń
  39. Sól do stóp wydaje się być interesująca :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Ja też zawsze kupuję Lactacyd w Lidlu :) Czasem są też do niego chusteczki nawilżane.

    OdpowiedzUsuń
  41. Bardzo lubię kosmetyki Lidla, zaskoczyła mnie ich dobra jakość (szczególnie w odniesieniu do ceny)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny!
Wszelkie komentarze mile widziane :-)