Obserwatorzy

środa, 26 października 2011

Niestety bubel...

Muszę się Wam przyznać, że rzadko kiedy trafiam na buble. Zazwyczaj nie kupuję niczego w ciemno, bo już zbyt wiele razy się nacięłam. Wolę wcześniej przeczytać różne recenzje i dopiero wtedy stwierdzam, czy warto ryzykować... Tym razem trochę zaszalałam i niestety...


Olejek do demakijażu zakupiłam w Carrefour za około 12 zł! Przeznaczony jest on do oczyszczania cery suchej. Ja mam tłustą, ale niczemu to nie przeszkadza - po prostu w tym jesiennym okresie chciałam czymś takim oczyszczać buzię. No, ale niestety... Olejek ma dziwny zapach. Kojarzy mi się z tranem. Przyznam, że liczyłam na lepsze doznania zapachowe. Czy zmywa makijaż? Według mnie średnio. Bardziej go rozmazuje po twarzy. No i to by było właściwie tyle, bo produkt nie spełnia swojej podstawowej roli, czyli bardzo słabo oczyszcza. Na szczęście nie podrażnia i nie zapycha. Mimo oleistej konsystencji po spłukaniu mam wrażenie ściągania skóry... Szkoda, bo myślałam, że trafiłam na nieodkrytą perełkę, a tutaj taki klops.


Postanowiłam spróbować wykorzystać go w inny sposób, jednak chyba nie do końca trafiony... Wymyśliłam sobie, że taka oleista formuła dobrze rozpuści makijaż oczu. No i niby tak jest. Płatek nasączony tym olejkiem całkiem skutecznie pozbywa się cieni, kredki, tuszu... I już byłabym prawie zadowolona, gdyby nie jeden mały psikus. Po użyciu tej oliwki oczy zachodzą mi mgłą i przez bardzo długie chwile prawie nic nie widzę. Podejmowałam kilka prób, ale zawsze kończy się tak samo. Jest to niekomfortowe i nieprzyjemne, dlatego więcej nie będę już męczyć oczu.


Jedyne co mi się podoba to chyba tylko opakowanie. Jest ładne i estetyczne z przyjemnie działającą pompką. Ale to niestety sprawa drugorzędna, bo ważniejsze jest działanie... Ten zakup utwierdził mnie tylko w tym, żeby nie podejmować niepotrzebnego ryzyka...

20 komentarzy:

  1. Czasami tak bywa...dobrze, ze chociaz wydatek nie jest tak straszny bo mniej boli;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobrze, że to nie jakiś mega drogi produkt : *

    OdpowiedzUsuń
  3. warto zrobić swój własny olejek do demakijażu - wyjdzie taniej i wiesz jaki jest skład :)

    OdpowiedzUsuń
  4. OLEJEK! do demakijażu - to pierwsze słowo już by mnie skutecznie odstarszyło :D

    OdpowiedzUsuń
  5. nie widzialam takiego czegos nawet bo nie mam carfura:(

    OdpowiedzUsuń
  6. oo kosmetyk naprawdę wygląda ładnie...kto by pomyślał że jest beznadziejny..no cóż każdemu się trafi bubel :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Dobrze że nie drogi, ale jak spojrzałam na opakowanie to myślałam,że jakaś górna półka.

    OdpowiedzUsuń
  8. Zrób sobie sama olejek do oczyszczania twarzy! Ja już od jakiegoś czasu w ten sposób zmywam makijaż i muszę przyznać, że jest to rewelacyjny sposób! Do swojej miksturki używam ok. 10-15% olejku rycynowego, resztę dopełniam oliwką Hipp. Oczy nie są po tym zamglone, a buzia po użyciu cud miód marzenie!

    OdpowiedzUsuń
  9. W BU mają świetne olejki do mycia buźki :) można nimi też zmywać makijaż "na sucho"

    OdpowiedzUsuń
  10. uua nawet opakowanie jakoś mnie odrzuca

    OdpowiedzUsuń
  11. Forma olejku do demakijażu od razu mnie odstrasza. Zresztą opakowanie też jakoś nie zachwyca.

    Zapraszam do obserwowania mojego bloga!!:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Pierwsze raz go widzę, ale przynajmniej wiem, żeby nie kupować :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Zapraszam serdecznie do poczytania mojego bloga :
    http://lilianaablog.blogspot.com/
    komentowanie i oczywiście obserwowania :))

    OdpowiedzUsuń
  14. dzięki, ostatnio też się przyglądam kosmetykom z supermarketów, więc wcześniej czy później pewnie bym się zainteresowała tym olejkiem.

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie lubię nieudanych zakupów, niby 12 zł ale jednak to pieniądze i zawsze jest mi szkoda :(

    OdpowiedzUsuń
  16. Ojej, nie lubię olejków, zwłaszcza, jeśli są do twarzy/oczu, lub tych okolic ;D

    P.S. też jestem z okolic Poznania i bardzo żałuję, że nie ma u nas TBS ! :(

    OdpowiedzUsuń
  17. no to nieźle, jeszvze nie widzieć na oczy po tym ;|
    dobrze że u mnie nie ma Carrefoura bo ewnie bym go kupiła do tego czasu na próbe

    OdpowiedzUsuń
  18. Lubię olejki ale ten będę omijać!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny!
Wszelkie komentarze mile widziane :-)