Obserwatorzy

sobota, 17 listopada 2012

Elite, NYParis, Peseta do depilacji


Pęseta do brwi Elite o ukośnych końcówkach usuwa wszelkie włoski idealnie, z dużą precyzją i bezboleśnie. 


Podoba mi się klasyczny i estetyczny wygląd tej pęsety. Jest mała, zgrabna i dość poręczna. Mam ją już kilka miesięcy, a nadal wygląda jak nowa. Zatem jest solidnie wykonana i wytrzymała. Jednak ostrza od początku średnio mi się podobały. Mimo wszystko dość dobrze spełnia swoje zadanie. Precyzyjnie chwyta włoski, ale nie z każdymi sobie radzi. Momentami trochę ciągnie, ale nie szczypie. Mam wrażenie, że z czasem jej działanie jest coraz gorsze. Jak na tak krótki okres używania to ostrza dość szybko się stępiły. Tym samym określiłabym ją mianem średniaka i raczej nie polecam. Pęseta Elite jest dostępna w drogerii Rossmann za 14,99 zł  (na promocji za 8,99 zł).


Tym samym zwracam się do Was - może polecicie mi jakąś dobrą pęsetę, która nie będzie się tak szybko tępić? Słyszałam, że te sygnowane przez Sephora są dość dobre. 
Chętnie poczytam Wasze opinie :-)


50 komentarzy:

  1. A wygląda tak solidnie... Ja się ostatnio pogodziłam ze swoją pęsetą i jakoś idzie nam współpraca :) Ale niestety nie pamiętam gdzie ją kupiłam i jakiej jest marki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najważniejsze, że jesteś zadowolona :)

      Usuń
  2. Mam tą pęsetę z sephory (rozmiar normalny, nie mini) już od chyba 4 lat i dalej jest super precyzyjna. Serdecznie ją polecam. Tyle, że ja ją kupowałam jak kosztowała jeszcze ok 20zł a ostatnio widziałam ją chyba za 45zł... Ale warta jest swojej ceny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za opinię! Zastanawiam się nad nią! A teraz dostałam smsa, że -20 % na wszystko, więc wyszło by mnie taniej :)

      Usuń
  3. Szkoda, że mało wytrzymała i szybko się tępi, bo ładnie wygląda.

    Ja używam ciężkiej, metalowej pęsety z Donegal, nie mam pojęcia, jak dokładnie się nazywa, ale jest super.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wytrzymała jest, ale się stępiła :/

      Usuń
  4. Kupiłam ją dla Mamy i... bubel jakich mało!
    Wyglądała porządnie, na tym koniec.

    Przyznam się, że nie mam pojęci gdzie w Polsce kupię dobrej jakości pęsetę...

    Sama mam z HD Brows, którą dostałam w angielskim Glossybox i ona jest rewelacyjna! ale potrzebuje zrobić zakup na tu i teraz także z chęcią poczytam, bo może ktoś inny podpowie? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dodam tyle, że ostrza w Elite to nie żadne ostrza, tępe i topornie zakończone :/ Może do prac technicznych to ona się nadaje...

      Usuń
    2. Dzięki Hexx :) To fajnie, że masz już fajną i sprawdzoną. Jak kupisz coś wcześniej w Polsce i będzie dobre to daj znać :)

      Usuń
    3. Bello, będę się rozglądać bo uważam, że to dość ważny zakup i n-tego bubla nie chcę mieć w domu, nawet gdyby była to pęseta "no name" to liczy się dobre zakończenie :)

      Usuń
  5. Popieram, mam pęsetę Sephory, którą kupiłam w styczniu na promocji za 14zł i jest fantastyczna. Służy mi już 11 miesięcy a jest nadal niemal jak nowa, tfu tfu, odpukać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Ev :-* Intensywnie nad nią myślę!

      Usuń
  6. Ja mam tak grubaśnie brwi, że u mnie każda się sprawdza, która w miarę dobrze chwyta włoski :) Obecnie mam zwyklaka z Top Choice i jest ok.

    OdpowiedzUsuń
  7. Najlepiej byłoby mieć tweezerman'a

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam o nich, ale cena dość spora... Ale z drugiej strony płaci się raz i służy na lata!

      Usuń
  8. Ja mam za niecałe 10 zł z Avonu i nie narzekam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fajnie jak służy :)

      Usuń
    2. Ja mam tą z Avonu i totalnie nie polecam. Nie chwyta w ogóle pojedynczych włosków. Wyślizgują się a chyba nie o to chodzi. ;/

      Usuń
  9. Ja uwielbiam moją malutką ze scyzoryka :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja lubię z Kobo, z Natury, za jakąś dychę. Mam już dłuższy czas i jest ok :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam jakiegoś tanioszka z osiedlowej drogerii.
    Nawet nie wiem, co to za firma jest.

    OdpowiedzUsuń
  12. Oglądałam ją ostatnio, ufff - dobrze, że nie kupiłam :).

    OdpowiedzUsuń
  13. Estetycznie wygląda i myślałam, że będzie to coś, co posłużyłoby mi dosyć długo. No cóż, wiem czego nie kupować.

    OdpowiedzUsuń
  14. Myślałam, że to tylko ja mam wrażenie że wszystkie są tępe i nie mogę znaleźć idealnej pęsety..

    OdpowiedzUsuń
  15. Dostałam w angielskim GlossyBox pesety z HD Brows i bardzo ja sobie chwalę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja mam Sephorową i jestem z niej bardzo zadowolona, Używam od... minimum dwóch lat i nic się z nią nie dzieje.

    OdpowiedzUsuń
  17. Niby taki drobiazg- ale ciężko trafić na coś dobrego.Ja często muszę regulować brwi, bo szybko mi odrastają i mam problem z pęsetami. Próbowałam rożnych, nawet ta z sally hansen mi nie pasuje, zamiast wyrywać włoski to je łamie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No faktycznie, niby taka głupotka, ale nie jest łatwo :/

      Usuń
  18. Ta pęseta wydaje mi się na pierwszy rzut oka bardzo ostra- bałabym się, że raczej pourywa mi włoski przy skórze, niż je wyrwie :/ Ja mam pęsetę, którą podkradłam mojemu tacie. Nie wiem, skąd ją miał- możliwe, że z jakiegoś zestawu gadżetów w stylu nożyczki, cążki, pilnik, pęseta- wszystko made in China. Ale pęseta służy mi już któryś rok i jestem z niej bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Witam ja tak z innej beczki mam pytanie: jakim aparatem robisz tak precyzyjne zdjęcia? Dziękuję za odpowiedz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aparat to stara cyfrówka Samsung D60 :)

      Usuń
  20. Ja jestem uzależniona od pęsety. Zanim odnalazłam tę idealną, wydałam masę pieniędzy na takie zwykłe, drogeryjne, które w dodatku szybko się tępiły, albo od zakupu było z nimi coś nie tak. I w końcu odkryłam niezawodną, od firmy Inglot. Ja za swoją zapłaciłam 94 zł, jednak było to 5 lat temu i nie wiem jaka jest jej cena w tym momencie. Warto w nią zainwestować, mam ją już tyle czasu a wyrywa włoski bez zarzutu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za opinie! Nawet nie wiedziałam, że Inglot ma pęsety!

      Usuń
  21. nie znam jej. :) ja mam taką starą pęsetę, ale świetnie działającą. :) nie ma jednak nazwy ani numerów - kompletnie nic. oby służyła mi do końca życia. :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Hej, uwielbiamy twoje notki i posty. Będziemy tutaj często zaglądać. Jeżeli chcesz zajrzyj do nas. www.lurienandkaty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. moja stara się właśnie zużyła to może zaopatrzę się w taką ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Witam, chciałam zapytać czy warto kupić wosk YC Mandarin Cranberry, bo właśnie planuję zrobić zamówienie. Na mojej liście jest też Home sweet home z palonych przez Ciebie. Czy oba te zapachy polecasz? Szukam czegoś na jesienne, zimowe wieczory, czegos co słodko otuli. Bardzo proszę o odpowiedź i z góry dziękuję za pomoc :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja mam pęsetkę z Kobo i jestem z niego zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja mam bardzo starą pęsetę i nie stępiła się prawie wcale .

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja mam pęsetkę z My Secret od około 10 miesięcy i jest GENIALNA :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja mam bezfirmową, ale dobrze łapie włoski, więc pilnuję jej jak oka w głowie :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja jakos super nie zwracam uwagi na to jaka pinsetą robie sobie ten "zabieg" :D
    Pozdrawiam i zapraszam na rozdanie na moim blogu :)
    Klaudia.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny!
Wszelkie komentarze mile widziane :-)