Obserwatorzy

środa, 28 grudnia 2011

Co kryje białe pudełeczko?


Zagadka zostanie szybko rozwiązana... Dzisiaj chciałam Wam pokazać prezent, który sprawiłam sobie sama :-) Na razie jestem zachwycona stroną wizualną, ale jeszcze nie wiem co i jak. Dopiero rozpoczynam testy i za jakiś czas zdam relacje. Jestem strasznie ciekawa i jak na razie dość sceptycznie do tego podochodzę... Bo czy takim cudem może być zwykła szmatka muślinowa? ;-)

31 komentarzy:

  1. yhyhyhyhy tak nie ładnie ściągać...


    http://kobiece-wariacje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. no wygląda to wszystko super, czekam na jakieś recenzje :D

    OdpowiedzUsuń
  3. ja na razie dysponuję tylko szmatką muślinową :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj Kochana gdzie to dostałaś?
    Powiedz proszę co gdzie i za ile... :)

    OdpowiedzUsuń
  5. korzystam z szmatki muślinowej a stan mojej skóry znacznie się poprawił. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję za miłe słowa,bardzo cię cieszę że u ciebie działają tabletki antykoncepcyjne.

    Ja poza tabetykami na trądzik też muszę brać antykoncepcyjne,bo nie wolno mi w czasie kuracji zajść w ciąże.Działania tych dwóch leków nie za bardzo dobrze na mnie oddziaływają ;(

    Mam nadzieje że sobie poradzę, :) dorównaniem do kilku miesięcy,a do tych lat co się męczyłam z trądzikiem to pestka :) mam nadzieje.

    OdpowiedzUsuń
  7. czekam na recenzję, póki co używam ściereczki z mikrofibry :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja również czekam na recenzje ;) jestem bardzo ciekawa ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale szał, czekam na recenzje :)!

    OdpowiedzUsuń
  10. ciekawe, ciekawe, czekami na recenzje. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. @ kobiecewariacje - odpisałam u Ciebie :)

    @ Osa - zestaw pochodzi z Allegro za około 70 zł z przesyłką!

    @ blizniaczka09 - trzymam kciuki! :)

    Widzę, że dużo z Was już zna tę szmatkę i różne ściereczki. Dzięki za komentarze :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zdecydowanie czekam na recenzję :D już od dawna sympatycznie przyglądam się tym produktom i mam na nie chrapkę !

    OdpowiedzUsuń
  13. ja od kilku dni używam tej właśnie szmatki muślinowej oraz ich żelu do mycia twarzy i jak na razie jestem zadowolona, ale jeszcze zaczekam z recenzją. Ale na pewno się pojawi ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. raz użyjesz chusteczki muślinowej i nigdy nie przestaniesz:) to Ci wróżę:)
    pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  15. no, no :) testuj, i zdaj nam szybko relację :)

    OdpowiedzUsuń
  16. fajne :)

    chciałabym, żebyś wzięła udział w tagu - 5 postanowień kosmetycznych.
    Informacje tutaj http://comeherehikki.blogspot.com/2011/12/tag-piec-noworocznych-postanowien.html

    OdpowiedzUsuń
  17. o szmatce muślinowej ostatnio jakoś ucichło.. :) a szkoda, bo potrzebuję motywacji, adesu. I koniecznie kilku zdań o tym, co przedstawiają te zdjęcia:D

    OdpowiedzUsuń
  18. @Bella: A co w zmianach się najbardziej Tobie podoba??

    http://lady-flower123.blogspot.com/2011/12/swatch-make-up-factory-pomadka-296.html

    OdpowiedzUsuń
  19. muślinowej nie miałam, ale miałam jakiś ekologicnzy ręczniczek z bambusem- no cóż, początkowo byłam w miarę zadowolona, ale i tak wolę własne ręce.

    OdpowiedzUsuń
  20. nie słyszałam wcześniej o tej marce :)

    OdpowiedzUsuń
  21. wow..gratuluje..pierwszy raz widzę firmę na oczy nom :) zabieraj się do testów

    OdpowiedzUsuń
  22. przy wykorzystaniu na raz dwóch saszetek jest podobnie

    OdpowiedzUsuń
  23. wow na bogato ;) czasem mała rzecz a potrafi zdziałać cuda -- szmatka może okazać się hitem :)

    OdpowiedzUsuń
  24. no właśnie muszę pomyśleć nad jakimś postem o pielęgnacji włosków,,,czemu nie może komuś pomoże :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny!
Wszelkie komentarze mile widziane :-)