Obserwatorzy

środa, 30 października 2013

Mini komoda z pudełek

Dobra, no nie oszukujmy się. Piękne to nie jest. Ale funkcjonalne już tak :-) Inspirując się innymi polskimi i zagranicznymi subskrybentkami pudełek z kosmetykami stworzyłam własną mini komódkę. Potrzebne są kartony, klej Wikol, kilka wolnych chwil i odrobina chęci. W Internecie znajdziecie wiele instrukcji. Szufladki wykorzystuję do przechowywania drobnych rzeczy.


Na samej górze przechowuje głównie mini produkty do włosów, paznokci i rzęs. 
W większości są to zapasy albo kosmetyki po które sięgam rzadko.

Niebieskie kapsułki rybki to odżywka keratynowa, którą bardzo polecam [recenzja].


Poniżej przechowuję suplementy diety, które aktualnie biorę oraz zapasy tabletek. Muszę się Wam pochwalić, że ostatnio jestem niezwykle regularna i nie ma takiego dnia, w którym pominęłabym tabletki. Mój organizm na jesień tego potrzebuje.


Niżej przechowuję półprodukty kosmetyczne i zapas mydła Aleppo [recenzja].

 

A na samym dole swoje miejsce znalazły zapasy kosmetyków kolorowych.


Ten sposób przechowywania jest niezwykle łatwy i wygodny. Na razie dopóki nie zorganizuję sobie wszystkiego w pokoju taka forma organizacji bardzo mi odpowiada. Ale jakoś nieszczególnie mi się podoba, dlatego komoda stoi ukryta w szafie ;-)



A na koniec sarniny :-) Młode koźlę już całkiem sporo urosło!


A jeszcze latem ledwo zza trawy go było widać :-)


Miłego wieczoru!

48 komentarzy:

  1. ale zwierzątka :)

    komódka funkcjonalna,masz dość spore zapasy kolorówki ! :))

    OdpowiedzUsuń
  2. hehe :D Sarniny świetne :)))) U Babci też są, zrobiłam im zdjęcia ale posiałam w kompie, jak znajdę to wrzucę swoje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Obiad znowu pcha się do domu :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj u mnie by taki porządek długo nie potrwał :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne, czy nie piękne- ważne że funkcjonalne i świetnie Ci służy:) no i samorobione, a takie rzeczy cieszą njbardziej:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie dla mnie takie robótki ręczne, tym bardzie gratuluje wykonania i pomysłowości.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeszcze tylko coś przyczepić żeby się łatwiej otwierało i cudo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja! Na razie wypycham szufladki od tyłu ;-)

      Usuń
  8. przydałaby mi się taka komódka ale w sumie nie wiem gdzie bym ją postawiła heh... a sarenki mega :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam zamiar taką komódkę zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  10. widziałam, jak dziewczyny fajnie ją oklejały, od razu wyglądała inaczej, więc może spróbuj :)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za podpowiedź! Może coś wykombinuję :-)

      Usuń
  11. super ta komoda, widzę,że nie masz dużo kolorówki,ja również :)
    najważniejsze,że sama ją zrobiłaś!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) To są zapasy kolorówki :) Kosmetyki, które używam trzymam w komodzie z Ikea. Niestety, ale mam tego sporo,

      Usuń
  12. Niezły patent na te pudełeczka :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo ładna i pomysłowa ta komoda, rzeczy wykonane samodzielnie mają swój urok :).Ja niedawno wyplotłam sobie koszyczek z papierowej wikliny na drobne kosmetyki, które zalegały w szafkach i od razu zrobiło się więcej miejsca :).

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam tworzyć coś z niczego ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ależ pomysłowe, teraz aż zaczęłam żałować, że nie mam tych pudełek w domu :)

    OdpowiedzUsuń
  16. świetny pomysł z pudełkami ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mi się bardzo podobają :). Ostatnio zrobiłam jedno i już myślę o kolejnym pudełku :D.

    OdpowiedzUsuń
  18. Może okleić boki jednym papierem? i dorobić uchwyty ze wstążeczek by łatwiej się otwierało szufladki?

    Jakie piękne sarenki!

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja również zrobiłam sobie taką komodę z pudełek Shiny i służy mi już bardzo długo ;)
    Zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. ooo, jaki pomysl :) ja wlasnie sie zastanwialm co ze swoimi pudelkami zrobic-tylko ze mam w roznych kolorach:(

    OdpowiedzUsuń
  21. A ja takiej "komody" nie mam, ale bym mieć chciała :P (może jakieś inne pudełka przystosuję do tego celu...)

    OdpowiedzUsuń
  22. Fajny patent, zawsze dodatkowe miejsce na kosmetyki się przyda:D Sarenki słodkie!

    OdpowiedzUsuń
  23. Najważniejsze, że jest funkcjonalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Jelonki świetne :) A może wystarczyło by czymś ładnym sobie okleić tą komódkę i od razu ładniej by wyglądała - bo mi się wydaje że pomysł jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Super wyszła Ci ta komoda :) ja bym okleiła ją dodatkowo jakimś fajnym papierem ozdobnym. Wesoło masz z tymi sarenkami :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. Jakie fajne te zdjęcia,uśmiechnęłam się ;)A pomysł na taką komodę widzę pierwszy raz u Ciebie,skorzystam :)

    OdpowiedzUsuń
  27. ja już od dawna wykorzystuję te pudełka do przechowywania różnych bajerów, głównie kosmetyków. :) może też zrobię o tym kiedyś post. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ps. miałam niedawno podobną historyjkową przygodę z gołębiami. :D Też zrobiłam fotki. :D

      Usuń
  28. Jakie świetne sarenki!

    Komódka - też.

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo fajne rozwiązanie :) Aż żałuje, że nie subskrybuję żadnych pudełek :(

    OdpowiedzUsuń
  30. Nasza Bellcia lubi zapasy :) Komódka bardzo praktyczna

    OdpowiedzUsuń
  31. W moich szufladkach z pudełek SB jest biżuteria ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny!
Wszelkie komentarze mile widziane :-)