Obserwatorzy

poniedziałek, 22 września 2014

Bielenda Professional, Peptydowe serum na okolice oczu


Bielenda Professional, Peptydowe ujędrniające serum na okolice oczu

Przeznaczenie:
każdy rodzaj skóry wokół oczu (szczególnie sucha i wrażliwa),
cienie i obrzęki pod oczami, zmarszczki mimiczne, utrata jędrności

Składniki aktywne: 
PhytoCellTec™ Alp Rose, Peptydy biomimetyczne, Kwas hialuronowy, Kwas laktobionowy, Argireline™

Działanie:
• zawiera substancje wspomagającą redukcję skurczów mięśni mimicznych
• stymuluje nową produkcję kolagenu i elastyny
• regeneruje, wygładza, ujędrnia
• chroni i zwiększa witalność komórek macierzystych skóry
• redukuje głębokość zmarszczek


Pod koniec kwietnia brałam udział w poznańskich targach kosmetycznych. Na stoisku marki Bielenda zakupiłam peptydowe ujędrniające serum na okolice oczu (29 zł/30 ml). Mam 28 lat i już od pewnego czasu obserwuję delikatną sieć linii pod oczami. To raczej zmiany mimiczne, jednak wystarczy, że skóra nie jest dostatecznie nawilżona i wygląda to zdecydowanie gorzej. Bielenda Professional ma w swojej ofercie całą serię kosmetyków do pielęgnacji okolic oczu - KLIK. Jest tam nawet peeling, czy maska peel-off, co wydaje mi się dość innowacyjne i raczej rzadko spotykane. Mam dużą ochotę na zakupy...


Zacznę od tego co zaskakuje najbardziej, czyli niesamowita wydajność. Używam tego serum już piąty miesiąc, z tym, że stosuję je wyłącznie na noc. Konsystencja serum jest gęsta i skoncentrowana, ale podczas aplikacji zmienia się w lekki żel. Niewielka ilość o objętości zielonego groszku wystarczy do pokrycia całej okolicy oczu. Aplikator w postaci pipety jest higieniczny i sprawdza się bardzo dobrze. Buteleczka jest plastikowa i lekka, ale solidnie wykonana. Działanie serum jest niesamowite. Idealnie nawilża i uelastycznia skórę. Daje wyraźną ulgę suchej skórze. Przy regularnym stosowaniu zmarszczki mimiczne są praktycznie niewidoczne. Nie widzę natomiast żadnego efektu jeśli chodzi o cienie i obrzęki pod oczami, ale to by było za dużo szczęścia na raz. Serum na pewno ujędrnia i działa przeciwzmarszczkowo. Regeneruje skórę pod oczami i na powiekach. Nie jest potrzebny już żaden krem. Produkt jest bardzo delikatny. Nie uczula, ani nie podrażnia. Gorąco polecam!


Z racji tego, że jest to produkt profesjonalny można go wprowadzać za pomocą mezoterapii bezigłowej lub sonoforezy albo wykonując drenaż lub masaż uciskowy. Ja po prostu delikatnie wklepuję serum opuszkami palców. Mimo wszystko działa, zatem warto stosować w domowych warunkach. Ten kosmetyk to bardzo pozytywne zaskoczenie. Nie spodziewałam się tak widocznego działania. Mam ochotę na więcej produktów od Bielendy... Może polecicie mi coś fajnego i wartego uwagi? :-)


27 komentarzy:

  1. Na razie jeszcze mi się nie przyda, ale dobrze wiedzieć, że te serum się sprawdza:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnio coraz częściej przeglądam ofertę profesjonalną naszych rodzimych firm ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak zobaczyłam że firma Bielenda ma w swojej ofercie serum pomyślałam że to pewnie będzie bubel z kiepskim składem, a tu taka niespodzianka. Ja uwielbiam ich olejki do kąpieli, są wspaniałe nie mają sobie równych - polecam zwłaszcza gdy za oknem zimno i mokro.

    OdpowiedzUsuń
  4. O ciekawe ja poluję teraz na serum z kwasami i może to pod oczy też znajdę i przygarnę :D

    OdpowiedzUsuń
  5. bd o nim pamiętać :D a Bielende lubie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Polecam Ci bardziej farmonę, mają świetny krem pod oczy z linii pielęgnacji domowej prestige. W szkole pracowałyśmy na bielendzie ale serum mają słabe. Miałam z kwasem hialuronowym i na przebarwienia. Jak kupiłam farmonę z profesjonalnej linii gabinetowej to dopiero odczułam różnicę. Przede wszystkim w jakości.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja zbyt wiele polecić nie mogę bo za dużego doświadczenia nie mam ;) Ale super, że to serum zadziałało :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny produkt w takim razie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. z Bielendy to polecam Ci teraz nowość pt 'Niewidzialny biustonosz w żelu' jest to intensywnie ujędrniający żel do biustu :P

    OdpowiedzUsuń
  10. fajny produkt, nie czytałam o nim wcześniej :)

    OdpowiedzUsuń
  11. I znowu sobie w brodę pluję, że wtedy go nie kupiłam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Chcę go. Muszę się przyjrzeć bliżej całej serii.

    OdpowiedzUsuń
  13. pierwszy raz widzę to serum, wydaje się być godne mojej uwagi :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawa pozycja, Bielenda ostatnio bardzo zaskakuje - pozytywnie :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Też potrzebuję czegoś dobrego bo chwila moment i okolice oczu bez odpowiedniego wsparcia będą wyglądały fatalnie. A mam 30+ więc czas najwyższy.

    OdpowiedzUsuń
  16. Dobrze wiedzieć że całkiem spoko bo mam wymagającą skórę pod oczami :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciekawy produkt, moja znajoma bardzo sobie chwali profesjonalne produkty Bielendy :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam to serum :) dobrze, że wtedy się na niego skusiłam. Podobnie jak ty stosuję go jedynie na wieczór i rano moja skóra pod oczami wygląda cudownie - cienie delikatnie się rozjaśniły ale nie ma mowy już o obrzękach i podpuchniętych oczach :D

    OdpowiedzUsuń
  19. lubie produkty bielendy - tego jeszcze nie widzialam nigdzie ale smaka mi narobilas!

    OdpowiedzUsuń
  20. też lubię bielendę-to dobra marka.Słyszałam dużo dobrego o ich kosmetykach:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo ciekawy produkt, a ja jestem teraz chłonna wszelkich ulepszaczy pod oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Przyznam, że kosmetyk bardzo mnie zaciekawił.

    OdpowiedzUsuń
  23. Polecam serie skin clinic rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
  24. Coraz bardziej lubię tą markę kosmetyków :-)
    Ostatnio zamówiłam sobie serum wybielające ciekawe jak się u mnie sprawdzi :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny!
Wszelkie komentarze mile widziane :-)