Obserwatorzy

wtorek, 12 marca 2013

Konferencja prasowa Dove - relacja

Kilka dni temu otrzymałam zaproszenie na konferencję prasową marki Dove. Z Dove do tej pory nie było mi jakoś po drodze. Na moim blogu znajdziecie pozytywne, jak i negatywne recenzje produktów tej marki. Ale tutaj nie do końca chodzi o same kosmetyki. Na konferencji marka Dove przedstawiła swój raport ''Prawdziwe piękno. Redefinicja'', którego celem jest pogłębienie ogólnej wiedzy o kobietach, pięknie, dobrym samopoczuciu oraz o relacjach pomiędzy nami. Generalnie Dove stawia na kobiety, a kosmetyki są tylko tłem. Za jakiś czas napiszę Wam o tym dużo więcej. Teraz zapraszam na mini relację!


Spotkanie odbyło się w Warszawie na Mysiej 3. Jest to teoretycznie dom handlowy, ale w praktyce to kultowe miejsce, w którym odbywa się wiele różnych wydarzeń od koncertów po pokazy mody. Wielu projektantów ma tam także swoje atelier. Mysia 3 ma nawet swój FanPage na FB! Konferencja Dove odbyła się na trzecim piętrze, gdzie dominuje kolor biały :-)


W różnych miejscach na sali były kosmetyki Dove, które oczywiście można było testować, a nawet zabrać ze sobą ;-)


Przewidziano także różne atrakcje. Tutaj na zdjęciu maszyna do mierzenia poziomu zniszczeń we włosach.


Oczywiście szybko znalazły się chętne! Kto, jak nie nie blogerki? ;-) Pierwsza skorzystała Gosia, czyli Różowa Szpilka, z którą przyjechałam do Warszawy. Oszczędzę Wam wyników badania, ponieważ nie do końca wierzę w tego typu maszyny. Ale gdyby wierzyć, to trzeba by się zgolić na zero ;-) Można było także zmierzyć poziom nawilżenia swojej skóry. Fajna sprawa!


W międzyczasie można było skorzystać także z kosmetycznych usług i porad. 
Tutaj sympatyczna Pani w trakcie przygotowań do zabiegu parafinowego na dłonie.


Ja także skorzystałam ;-) Oszczędzę Wam mojej facjaty. Zdecydowanie nie był to mój dzień. Całą noc nie spałam, wstałam o 5 rano i okazało się, że moje miasto jest zasypane śniegiem. Mój szofer stwierdził, że musimy wyjechać znacznie wcześniej, jeśli w ogóle chcę zdążyć na pociąg. Tym samym wszystko odbyło się na wariackich papierach i część makijażu wykonywałam w samochodzie. Skutki opłakane... Na pociąg zdążyłam, ale żeby tego było mało to zaliczyłam pierwszą wywrotkę tej zimy i oblałam się kawą. Mówcie mi sierota ;-) W Warszawie nie było śniegu, ale oczywiście wtedy kiedy szłyśmy na konferencję musiało zacząć padać! Brak czapki i parasola równa się temu, że włosy wyglądały jak siedem nieszczęść. Także super ;-)


Wszędzie było pełno białych tulipanów. Piękne!


Następnie pojawiła się Beata Sadowska, na którą fotoreporterzy się wręcz rzucili ;-) 


 To był znak, że czas zająć miejscówkę!


 Konferencję prowadziła Beata Sadowska oraz dr Joanna Heidtman.


 Wypowiadała się także dermatolog Monika Serafin.


Na koniec zostawiłyśmy wpisy w pamiątkowej księdze komplementów!
Na zdjęciu urocza Monika, którą na pewno wiele z Was zna z You Tube :-)

W tle Gosia oraz Magda z Moja Kosmetykomania, która również była moją towarzyszką podróży!
Obok Kasia, której jeszcze raz ślicznie dziękuję za zaproszenie!


 Poznałam także Agatę z Atqa Beuty Blog!


 Oraz Kasię z Keep calm and beautiful :-)
Bardzo Wam dziękuję za miłe towarzystwo i czekam na zaproszenie do Krakowa ;-)

Pozdrawiam także sympatyczną Beauty Icon, której niestety nie udało mi się uchwycić na fotce!


 Przy wejściu otrzymałyśmy urocze bransoletki! Ja wybrałam taką ze złotym elementem.


Na miejscu można było skorzystać z darmowych usług grawera. Wygrawerowałam swoje imię. Będzie miła pamiątka!


 Otrzymałyśmy także pendrive :-)


 Oraz mnóstwo kosmetyków :-)


To był bardzo miły i udany dzień! Poczułam się rozpieszczona przez Dove ;-) Nie ukrywam, że niewątpliwym plusem tego typu spotkań jest fakt, że można poznać inne blogerki. Ja już pod koniec dnia czułam, że gardło mam zdarte ;-) Dawno się tyle nie nagadałam na tematy kosmetyczne i nie tylko. Jeszcze raz dziękuję Gosi i Magdzie za wspólną podróż, zakupy i rozmowy.

78 komentarzy:

  1. super sprawa taka konferencja ;))
    ciekawe doświadczenie !

    OdpowiedzUsuń
  2. Chętnie przebadałabym swoje włosy :)
    A p.Sadowska miała piękną spódnicę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bluzkę też miała świetną! W ogóle wszystkie babki wyglądały bardzo wiosennie!

      Usuń
  3. Pięknie to wygląda na zdjęciach :) chociaż przyznaję, że wczorajsza pogoda nie pomogła Wam w podboju Warszawy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No pogoda była tragiczna :/Pociągi opóźnione... Ale ostatecznie dałyśmy radę :)

      Usuń
  4. Super, że miałaś okazję poznać inne dziewczyny :).
    Co do konferencji - widać, że Dove się postarało.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ojej, ja tej Pani Sadowskiej w ogóle nie znam :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No co Ty? ;-) To prezenterka z TVP 2 i nie tylko!

      Usuń
  6. Z Dove uwielbiam kremowe żele pod prysznic :)

    OdpowiedzUsuń
  7. O jaaa, ale musiało byc super:) Zwłaszcza poznac się z dziewczynami:)

    OdpowiedzUsuń
  8. ta biel wygląda świetnie :) wpasowało się w Dove!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak :) Wystrój idealnie oddaje markę :) Niektóre Pani były nawet ubrane w barwy Dove :)

      Usuń
  9. wyglądało to świetnie ;) żałuje, że sama nie mogłam się wybrać :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajne są takie konferencje. Do tego możliwość spotkania się z innymi blogerkami. :D

    OdpowiedzUsuń
  11. aaaale Wam dobrze:) zazdroszczę

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudownie :) Już pomijam fakt, że lubię kampanie marketingowe Dove ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Było miło. Dzięki Bella :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wow, z chęcią wybrałabym się na taką konferencję :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale prezentów!!! Ja za Dove osobiście nie przepadam bo baaardzo mi wysusza skórę. Dawałam szansę kilkakrotnie (żel p.p, mydło w kostce, balsam, balsam brązujący)i niestety się nie polubiliśmy:( A szkoda bo polityka firmy bardzo do mnie przemawia. Jako pierwsi (i chyba ostatni) zrobili reklamy z pulchnymi dziewczynami. Za to im chwała:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, polityka firmy jest bardzo fajna! Ja bardzo lubię tę serię do włosów Intense Repair. Ale na przykład płyn do higieny intymnej okropnie mnie podrażnił. Z żelami pod prysznic też mam mieszane uczucia, ale wypróbuję :)

      Usuń
  16. szkoda, że nie mogłam być :) miło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda :( Ale mam nadzieje, że jeszcze będzie okazja!

      Usuń
  17. oj, pięknie to wszystko wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  18. ładnie to wszystko wyglądało, tak czysto;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Fajny event:) No i zawsze miło poznać inne blogerki.

    OdpowiedzUsuń
  20. Dove się bardzo staram i dba o swoich klientów, a to się chwali :) Sama kiedyś używałam ich kosmetyków, ale średnio byłam zadowolona, jednak teraz to się zmieniło i bardzo je lubię. Zwłaszcza żele pod prysznic :)

    Świetne doświadczenie, a białe tulipany wyglądają przepięknie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to ja też mam średnie doświadczenia, ale teraz przetestuję na nowo i zobaczymy :)

      Usuń
  21. Jaka piękna bransoletka :) A ta konferencja była bardzo elegancka zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Iza, miło było Cię poznać :) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  23. Pieknie wszystko zorganizowane i te biale tulipanki sliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  24. super spotkanko z super pamiątkami :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Za kosmetykami Dove nie przepadam, ale trzeba przyznać, że się postarali :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Odpowiedzi
    1. Blanka, Ty to mnie wszędzie wypatrzysz :D
      Buźka :*

      Usuń
  27. Wlasnie dzis kupilam krem do rak Dove:)
    Zazdroszcze Wam tych eventow;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Świetna przygoda! Gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  29. zazdroszcze ;))

    zapraszam do mnie http://www.madeinmepatcy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. SUPER! Chcialabym tam być ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Swietna sprawa:) fajne wydarzenie:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Zazdroszczę takiej wycieczki :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Musialo byc super, ogolnie w Wawie wiele sie dzieje, szkoda, ze ja z tak daleka ;(((

    OdpowiedzUsuń
  34. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  35. Ależ pięknie tam było z tego co widzę. Uwielbiam białe tulipany :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Bello, bardzo się cieszę, że mogłam Cię poznać :)
    Nie wiem, czemu narzekasz na makijaż i włosy- moim zdaniem świetnie wczoraj wyglądałaś :) W ogóle patrząc na miniaturkę nie spodziewałam się, że Ty wyglądasz tak młodo! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu było super :-* Dzięki za komplementy :) Ja młodo wyglądam? Fajnie, bo już stara jestem :D

      Usuń
  37. oo fantastyczne...co za fantastyczna wyprawa :)gratki :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Dla odmiany, mi się spodobały krzesła :D

    OdpowiedzUsuń
  39. Super to spotkanie, Magdę jeszcze wypatrzyłam, ale miałyście fajną ekipę :) Ja też miałam podobne akcje jak pojechałam na spotkanie z marką Pantene i czułam się potwornie więc doskonale Cię rozumiem, choć w Twoim przypadku trudno mi wierzyć, że możesz wyglądać źle :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to się rozumiemy :) Dziękuję za miłe słowa ;-* Mam nadzieje, że na Targi dotrę w lepszym stanie :D

      Usuń
  40. W życiu bym nie powiedziała, że makijaż robiłaś w jakiś niesprzyjających warunkach!

    Miło Cię było spotkać, mam nadzieję, że będzie jeszcze wiele takich okazji :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Ja nie mogłam na siebie patrzeć. Nawet korektor pod oczami mi się zważył. Czasami człowiek chce fajnie wyglądać, a wszystko jest jak na złość ;-)

      Do następnego :-*

      Usuń
  41. Ale miło, rzeczywiście świetna okazja do poznania innych blogerek.

    OdpowiedzUsuń
  42. Moje pozy - bezcenne ;P Chyba każda z nas nie była zadowolona tego dnia ze swojego wyglądu, zwłaszcza w tych niesprzyjających okolicznościach przyrody i przy tylu przepięknych, perfekcyjnie umalowanych i ubranych kobietach. Nie pozostaje nic innego, jak zacząć pracować nad własnym poczuciem piękna ;) Przyznam, że obawiam się trochę tych zdjęć od pana Fotografa ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No Magda Twoje pozy w tle najlepsze :D Co do reszty to masz rację absolutną :)

      Usuń
  43. Fantastyczne spotkanie - tylko pozazdrościć :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Świetne spotkanie i znajome buzie z Poznania ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. Świetne spotkanie ;] A Dove serio zadbał o Was - nie tylko o urodę, a także o inne względy ;-)

    OdpowiedzUsuń
  46. Firma się spisała, bardzo fajnie to wszystko wygląda, przygotowanie wydaje się być naprawdę kompleksowe i profesjonalne. Świetne są też białe tulipany i zachwyca mnie wygląd i strój pani doktor Joanny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat jej fotka taka niefortunna, ale faktycznie wyglądała świetnie :)

      Usuń
  47. Na pewno bardzo fajne spotkanie ;) Tylko pozazdrościć.

    OdpowiedzUsuń
  48. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  49. http://nikolada17.blogspot.com/
    Zapraszam do siebie ja dopiero zaczynam :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Te białe tulipany jakie piękne :) Bardzo lubię kosmetyki Dove, a zwłaszcza do włosów i balsamy do ciała :) Uwielbiam ich zapachy ;)

    OdpowiedzUsuń
  51. Widzę, że nie tylko ja mam takie "szczęście" i pobrudzę się przed ważnym wyjściem;) Pośpiech zawsze kończy się u mnie jakąś katastrofą;)

    Dove wpadło na świetny pomysł z zatrudnieniem grawera. Uważam, że takie spersonalizowane pamiątki stanowią najlepsze rozwiązanie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, bardzo się zdziwiłam możliwością wykonania tego grawera :) Taki full serwis!

      Usuń
  52. Białe tulipany faktycznie ożywiły wnętrze.
    A mnie najbardziej w oczy rzuciła się twoja cudowna bluzeczka. Jest przeurocza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) To ptaszki i piórka z H&M :D

      Usuń
  53. Ależ piękny wystrój. Tak własnie kojarzyło mi się Dove! Świetny pomysł z tym grawerem : ))

    OdpowiedzUsuń
  54. Uwielbiam białe tulipany :) Super relacja.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny!
Wszelkie komentarze mile widziane :-)