Obserwatorzy

środa, 13 lutego 2013

Szybki skok do Biedronki ;-)

 W Biedronce od 7 do 20 lutego obowiązuje gazetka Walentynkowe Inspiracje, w której znajdziecie sporo kosmetyków. 
Link go gazetki: KLIK

Ja aktualnie mam spory zapas kosmetyków, dlatego też nic nie kupuję. Skusiłam się jedynie na płatki kosmetyczne Carea. Co prawda nieszczególnie za nimi przepadam, ale cena robi swoje. Za trzy opakowania po 120 płatków płacimy tylko 5,55 zł :-) 

Z tymi płatkami jest też ciekawa sprawa, ponieważ w zależności od opakowania są dwa rodzaje składów:
  • 100 % bawełny
  • 70 % bawełny + 30 % kompozycja włókien poliestrowych

I o dziwo u mnie o wiele lepiej sprawdza się ta druga wersja! Na temat tych płatków pojawia się wiele skrajnych opinii. 
Warto spojrzeć na skład, żeby wiedzieć, którą wersję kupujemy.


Udało mi się też dorwać nowe podgrzewacze zapachowe LaRissa!
Tym razem są to Owoce Leśne oraz Róża-Konwalia.
Jak zwykle zapachy są bardzo intensywne!

18 sztuk za 3,99 zł (cena standardowa).


Trzy dni temu Panna-Kokosowa napisała o zielonym jabłuszku z Biedronki.

Ma być to zapach wzorowany na DKNY Be Delicious.
 Długo się nie zastanawiałam. Faktycznie jest świeżo i ogórkowo ;-)

15 ml/6,49 zł
Zapach produkowany jest przez Bi-es.


 A to moje poranne widoki z salonu :-)
Dzisiaj była tylko trójeczka. Najwięcej było ich jedenaście. Lubię je podglądać!


129 komentarzy:

  1. Podgrzewacze uwielbiam ;D
    Poluje na te o zapach owoców leśnych .

    OdpowiedzUsuń
  2. Owoce leśne mam w wersji szklanej, pięknie pachne

    OdpowiedzUsuń
  3. Ależ Ci zazdroszczę widoku sarenek! Lubię okolicę, w której mieszkam, ale jednak sarenek nie widuję, ewentualnie gdy jesteśmy w domu rodzinnym Narzeczonego ;).
    A zielonego jabłuszka jakoś nie lubię, za bardzo ogórkowe jak dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mieszkam w bloku, ale od strony balkonowej mam łąkę, takie tereny lekko bagienne i trawiaste. I one tam od jakiegoś roku pomieszkują, bo często przychodzą :)

      Teraz były wyjątkowo daleko i fotki kiepskie, ale zazwyczaj przychodzą bliżej :)

      Usuń
  4. zazdroszcze widoku z okna;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Biedronka kusi :D widoki z salonu jak u mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. sarenki *.*
    a ja się skusiłam na więcej tych "głupot" z biedronki, ale na razie powiem już pas. ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. wow, ale masz piękne widoki za oknem :) zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ostatnio te perfumy z Biedronki są dość popularne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. One nie zawsze są dostępne. A teraz z okazji tej gazetki raczej wszędzie powinny być :)

      Usuń
  9. muszę się zainteresować tym zapachem, lubię takie świeżaki :) a sarny też często obserwuję z okna, koło mojego domu jest sad i przychodzą na jabłka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach powinien Ci się spodobać :) Mi się kojarzy już z wiosną!

      Usuń
  10. też mam takie zwierzaki pod domem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurde, wszyscy mają swoje prywatne sarenki ;-) A myślałam, że będę oryginalna ;-))

      Usuń
  11. Ja muszę w koncu zrobić skok na biedrę, bo chcę się dorwać do tego osławionego płynu micelarnego :-) sarenki są piękne :-) u mnie w mieście niedawno po jednym osiedlu, bliżej lasu biegał... łoś. Dziki to częste zjawisko ale łosia nigdy nie widziałam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kurde! Nieźle z tym łosiem :) Na żywo nie widziałam!

      Ale ostatnio z chłopem oglądałam ''Wypadek-przypadek'', czy coś takiego... W każdym razie na TVN Turbo. I tam była relacja z wypadku w mieście, bo właśnie łoś w środku miasta wyszedł na drogę o_0

      Te dzikie zwierzęta coraz mniej się boją podchodzić pod domostwa...

      Usuń
  12. a ja baaardzo lubię te płatki i nigdy nie patrzyłam na skład bo chyba jedne i drugie są dla mnie ok :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Według mnie te czysto bawełniane są bardziej miękkie i przez to szybciej się rozwarstwiają i jakoś tak kłaczą...

      Usuń
  13. Dziczyzna na obiad będzie :D:D? Żartuję :). Mojej babci te "kozy", jak je nazywa, podchodzą pod sam taras.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale masz widoki :) Ja z kolei jak patrzę przez okno to widzę... Biedronkę :P

    OdpowiedzUsuń
  15. nigdy wczesniej tych świeczek nie widziałam - muszę się rozejrzeć. Ostatnio kupiłam płatki i wydawały mi się jakieś 'inne' niż zwykłe ;-) już wiem mam te 100% bawełny - następnym razem spojrzę na skład i kupie te 2 bo są dla mnie dużo lepsze ;-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zazdroszczę widoków z okna :D I lecę do Biedry po podgrzewacz różano-konwaliowe :) Jak dla mnie kompozycja idealna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tam jeszcze bez czuję :) W każdym razie przyjemny zapach! Już taki typowo wiosenny :)

      Usuń
  17. Muszę się wybrać do tej Biedy w końcu :)
    Widoki masz PRZECUDNE! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. muszę w końcu wybrać się do Biedry :) na pewno kupię płatki oraz perfumy :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Sarenki kojarzą mi się z tatą. Koło domu rodziców są pola i często tam sarny przychodzą. Tata ma przygotowaną lornetkę, aby jeszcze lepiej je widzieć :)

    OdpowiedzUsuń
  20. uwielbiam niuchać podgrzewacze ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Lubię te świeczki, bo bardzo intensywnie pachną i są niedrogie.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. Płatki lubię i oczywiście napadłam na tą promocję ale zapomniałam całkowicie o tych perfumikach :/ muszę to nadrobić :D Pejzaż z okna przedstawia się cudownie, w pierwszej chwili myślałam, że masz chatkę w lesie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Perfumy mają nawet testery :)) Chatka w lesie? chciałabym :)

      Usuń
  23. U mnie sarenki pod oknem to prawie codzienny widok :) A całe stadko liczy 7 sztuk! Napstrykałam im już maaasę zdjęć.

    OdpowiedzUsuń
  24. Ooo, no to mi narobiłaś apetytu na ten perfumik :) Lubię małe wersje bo nigdy (prócz Mel Merio niebieskiego) nie kupowałam ponownie tego samego zapachu, a do tego lubię świeże lekkie zapachy :) Co za widoki? To w Poznaniu?

    OdpowiedzUsuń
  25. Używam płatków tylko z Biedronki.

    OdpowiedzUsuń
  26. zazdroszcze widoku z okna :)

    a płatki tez dzisiaj kupiłam :) Uwielbiam je ;p

    OdpowiedzUsuń
  27. O mój boże, ale masz cudowne widoki..... ymmmmmmmmmmmm

    OdpowiedzUsuń
  28. Piękne widoki! Też miewałam podobne u mamy - tylko, że to częściej były lisy i zające, ale sarenki też były! O! I dziki i bażanty też były na porządku dziennym, a do tego mój kot polujący na myszy :D

    Muszę zrobić zapas podgrzewaczy, bo moje zapachowe już się kończą, a te wersje wyglądają kusząco :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Świetne zdobycze :) A jakie widokii !!! Cudooo !

    OdpowiedzUsuń
  30. Z tych perfum jeszcze Zen jest fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Zakupy z Biedry świetne ale nie o tym chciałam napisać...
    Jak ja marzę o mieszkaniu na wsi i takim widoku za oknem jak Twój. Eh. Znowu się rozmarzyłam...

    OdpowiedzUsuń
  32. widok świetny ;)

    waciki te same kupuję ;D

    OdpowiedzUsuń
  33. Jaki śliczne sarenki :) Ostatnio też widziałam jak jechałam pociągiem ;) Uwielbiam te świeczki z Biedronki. Pachną nieziemsko! Na płatki do demakijażu też się skusiłam :D

    OdpowiedzUsuń
  34. niedaleko mnie też biegają sarenki i zające ;-) ja ostatnio skusiłam się na fioletowe płatki w biedrze 3pak za 5,55zł opłacało się ;D

    OdpowiedzUsuń
  35. Ale masz widok,zazdroszczę :)
    A ja lubię te płatki z Biedronki,zawsze kupuję niebieską wersję i pasują mi :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Bella, do nas też sarenki przychodzą :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Muszę zaopatrzyć się w podgrzewacze róża-konwalia :)

    OdpowiedzUsuń
  38. idę dziś na drugi koniec miasta do biedronki... zapełniam koszyczek, podaje kartę... i słysze... w biedronce tylko gotówka hahah :D a takie zakupy zrobić chciałam :D a tu zonk :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety ;-) W Biedronce tylko gotówka. Tłumaczą to tym, że jakby była płatność kartą to musieliby podnieść ceny :|

      Usuń
  39. Iza,ale masz fajne widoki z okna!

    OdpowiedzUsuń
  40. Świeczki z biedronki są świetne :) chociaż ten o zapachu róży i konwalii nie przypadł mi do gustu

    OdpowiedzUsuń
  41. Lubię te świeczki z Biedronki, mają wspaniale zapachy dla mnie i są w trzech wariantach co tej jest na plus :) I dla mnie niezastąpione nawet przez Cleanica płatki kosmetyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Wow fajny widok ;)ja często jeżdżąc pociągami widzę sarenki i nawet ostatnio miałam okazje zobaczyć dziki :) Uwielbiam waciki z biedronki, tym składem mnie zdziwiłaś.. kurcze jakoś nigdy nie przykładałam do tego uwagi. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  43. oj te świeczuszki o zapachu owoców leśnych muszą cudownie pachnieć <3 na samą myśl mam ochote lecieć biegiem do Biedronki i je kupic! a co do sarenek - ciekawy widok ;p

    OdpowiedzUsuń
  44. Ja dzisiaj też akurat kupiłam te płatki w promocji ale fioletowe ;-) nie wiedziałam, że różnią się składem! Ale rzeczywiście zauważyłam, że te ze 100% bawełną jakby za bardzo się rozwarstwiają a inne nie. Te fioletowe mają 70% bawełny i 30% tego włókna poliestrowego. Ostatnio miałam zielone z aloesem i dobrze, że nie wyrzuciłam jeszcze opakowania bo sprawdziłam i mają samą 100% bawełnę.

    Co do zapachów to jakoś nigdy nie kusiło mnie, żeby cokolwiek stamtąd kupić ale chyba się rozejrzę i powącham testery - może coś wybiorę.

    Pozdrawiam! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No moim zdaniem te czysto bawełniane faktycznie się rozwarstwiają :) Teraz też już będę baczniej na to zwracać uwagę.

      Usuń
  45. Iza, co tam Biedronka, te widoki z okna! :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Widok pierwsza klasa :) U mnie latem bażanty urzędują.

    Uwielbiam te świeczki z Biedronki, dla mnie najlepsze na rynku. Szkoda, że nie jest to sama róża...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No czuć tam konwalię i jak dla mnie także bez :)

      Usuń
  47. o po waciki zdecydowanie warto się wybrać, bo u mnie schodzą na potęgę :) Często zmywam paznokcie, co dziennie makijaż. W Biedronce nie robię nigdy zakupów, ale lubię przeglądać ich gazetki, zawsze mają coś ciekawego:)

    OdpowiedzUsuń
  48. Cudne te sarenki:) Przepiękne masz widoki:)

    OdpowiedzUsuń
  49. Lubię podgrzewacze z Biedronki :) Kupiłam owoce leśne i nawet bez zapalenia pachną mocno w całym pokoju. Te konwaliowe dla mnie śmierdzą:D

    OdpowiedzUsuń
  50. Ślicznie pachną te świeczki :)

    OdpowiedzUsuń
  51. u mnie też czasem spotykam ale pojedyncze sztuki , urok wsi

    OdpowiedzUsuń
  52. Lubię dziką zwierzyne :D :D

    OdpowiedzUsuń
  53. Muszę kupić te waciki :D I kiedyś te świeczki :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Nowe zapachy świeczek La Rissa? Jutro muszę wysłać kogoś po nie :P Ale masz świetne widoki z okna, pozazdrościć!

    OdpowiedzUsuń
  55. Mam odpowiednik tego DKNY z FM i przyznam, że pachnie identycznie:) Ciekawe jak ten biedronkowy :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Ja też byłam w biedronce :))) kupiłam kilka produktów z gazetki :)) ale nie było płatków ;(

    OdpowiedzUsuń
  57. świetne łupy, muszę się wybrać po nowe świeczki :D

    OdpowiedzUsuń
  58. ja pierdziu ale masz widoki, mój jasiek byłby wniebowzięty :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Ja też mam DKNY, ale kupiony na rynku jeżyckim w Poznaniu ;) zapach identyczny jak oryginał, nawet butelka podobna (też jabłuszko) i w dodatku 100 ml :) Uważam ten zapach za typowo wakacyjny.


    U mnie nowy post ;) Zapraszam - marionetka115.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  60. Taki masz widok z salonu??!
    Bello, coś podobnego zawsze kreowałam sobie w wyobraźni, kurczę - ale Ci fajnie! I bardzo dobrze, lubię kiedy ludziom jest fajnie.

    A propos Biedronki:
    wczoraj Mama dzwoniła do mnie z pytaniem, czy brać takie potrójne kule kąpielowe w zestawie, ale nie widziała cenówki, więc... zrezygnowałam.
    Genialny powód do rezygnacji, nie ma co :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Ten widok mnie relaksuje :)

      Te kule były (chyba) za 7,99 zł, czy coś takiego :) Ponoć pachną niesamowicie, ale tylko patrzyłam na nie z daleka i się powstrzymałam ;-P

      Trzeba było brać ;-)))

      Usuń
  61. O nowe zapach podgrzewaczy, chętnie je zakupie :) Cudne masz widoki za oknem :)

    OdpowiedzUsuń
  62. Też bym chciała taki widok

    OdpowiedzUsuń
  63. świeczki owoce leśne muszą cudownie pachnieć:)) U mnie za oknem też czasami można sarny wypatrzeć:)

    OdpowiedzUsuń
  64. Wybrałam się do Biedry i zakupiłam 2lakiery z Eveline, żele Oryginal Source i czekoladki :D
    U mnie pod domem nawet dziki się zapuszczają:)

    OdpowiedzUsuń
  65. Ja również kupiłam te płatki do demakijażu :)

    OdpowiedzUsuń
  66. podgrzewacze mam wanilia-pomarańcza :] są świetne :)
    a u mnie ostatnio łoś grasował :D sarenki i zające to części bywalce :)

    OdpowiedzUsuń
  67. Nie wiedziałam, że puścili podgrzewacze owoce leśne :) Muszę je kupić jak skończę truskawkę z lidla :)

    OdpowiedzUsuń
  68. O nie wiedziałam o takiej wersji zapachowej podgrzewaczy:)

    OdpowiedzUsuń
  69. Chyba muszę przyjrzeć tym perfumom a widoku z salonu zazdroszczę.

    OdpowiedzUsuń
  70. Co byśmy zrobili bez tej naszej Biedronki?! Śmiech śmiechem ale trzeba przyznać, że asortyment coraz lepszy i kuszący;)

    OdpowiedzUsuń
  71. Też kupiłam ten zestaw wacików z Biedronki :) Z ich podgrzewaczy również jestem zadowolona, używam ich kiedy nie wkładam wosku do kominka :) Mają ładne, intensywne zapachy i do tego kosztują grosze, czego chcieć więcej? ;)

    OdpowiedzUsuń
  72. Jakie piękne poranne widoki aż Ci zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  73. Ostatnio wszystkie blogerki szaleją na zakupach w Biedronce :D Udane zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
  74. Witaj Bello:-)Ja mam świecę Aris z Biedronki właśnie o zapachu róży i konwalii oraz wanilii i pomarańczy,uwielbiam je,ale takich małych podgrzewaczy też mi brakuje;-)

    OdpowiedzUsuń
  75. Ja sarny widzę praktycznie codziennie kiedy jestem na spacerach z moim rudzielcem :-)

    OdpowiedzUsuń
  76. tez dorwałam te podgrzewacze :) a co do tej wody toaletowej to jestem w szoku, cena piękna bo tylko 6zł, w dodatku lekkie, nie zajmuje dużo miejsca i długo pachnie:) ja akurat mam te przypominające escade

    OdpowiedzUsuń
  77. Nie wiedziałem o tych promocjach. Muszę wybrać się po płatki. Może zostało jeszcze coś z żeli Original Source, bo ilekroć mam ochotę na malinowy to nigdy go nie ma, nieważne w jakim sklepie. Cudowny widok za oknem! ; ))

    OdpowiedzUsuń
  78. Płatki z Bieronki też kupiłam :) A po podgrzewacze muszę się chyba wybrać ;)

    Widok z okna masz super;)

    OdpowiedzUsuń
  79. Ciekawa jestem tego zapachu z biedronki :)

    OdpowiedzUsuń
  80. U mnie też czasami zjawiają się jacyś przyjaciele z lasu :P szczególnie skaczące szaraczki albo rude kity :D

    OdpowiedzUsuń
  81. Perfumy z Biedronki kupuje jak już jestem w wielkim kryzysie bo za późno z mojego zapachowiec.pl złożyłam zamówienie a czymś pachnieć trzeba :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny!
Wszelkie komentarze mile widziane :-)