Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą primark. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą primark. Pokaż wszystkie posty

sobota, 7 lipca 2012

Prajmani ;-)


Ostatnio narzekałam, że w tym roku nie kupiłam jeszcze żadnych balerinek... Już kupiłam :-) Chociaż one krojem bardziej przypominają mokasyny. W każdym razie jestem bardzo zadowolona! Wyglądają lekko, letnio i bardzo pozytywnie!

Niestety, nie mam bezpośredniego dostępu do Primarka, więc jak się możecie domyślać buty pochodzą z Allegro! U tego samego sprzedawcy kupiłam jeszcze komplet pasków :-)


W Tesco dorwałam fajne szorty w kolorze miętowym :-) 
To dla mojego faceta, żeby też poczuł się modny ;-)
O dziwo, kolor bardzo mu się podoba!


Ufff, jak gorąco... Ostatnio znalazłam swój nowy ulubiony napój :-)

Potrzebujemy...


Kostki lodu odgrywają jedną z głównych ról :-)


Jeśli tylko lubicie smak kokosa...


To jest przepyszne!


środa, 9 listopada 2011

Co kryje czarne pudełeczko?

Czarne pudełeczko sygnowane nazwiskiem Thierry Mugler było zeszłorocznym prezentem gwiazdkowym dla mojej Mamy. W środku były oczywiście perfumy, a dokładnie - ich miniaturki.


Muszę przyznać, że uwielbiam różnego rodzaju pudełka i kasetki, dlatego od początku wiedziałam, że nie ma opcji, żeby je wyrzucić. Jednak za bardzo nie miałam pomysłu co z nim zrobić...


Olśnienie przyszło dość szybko - KOLCZYKI! Uwielbiam kolczyki wkrętki, ale denerwowało mnie ich ciągłe szukanie, mieszanie się w szkatułce z biżuterią... Dzięki kawałkowi styropianu w mojej małej kolekcji wreszcie zapanował przyzwoity porządek i wszystko jest ładnie widoczne.


W tym tygodniu dotarła do mnie przesyłka z Anglii! Zamówiłam kolejne kolczyki :-)



A tak się prezentuje pudełko z wszystkimi kolczykami... Generalnie jestem bardzo zadowolona z tego sposobu przechowywania kolczyków. Nic się nie kurzy, nie gubi, wszystko mam w zasięgu wzroku i na wyciągnięcie ręki. Rano otwieram pudełeczko i po prostu wybieram któreś :-)


Przemyślałam sprawę i dół kolczyków z Primarka oddam mojej 9-letniej kuzynce. Na pewno się ucieszy, a dla mnie te wzory są już zbyt mocno infantylne i wiem, że bym ich nie nosiła...


Na koniec jeszcze dodam, że kolczyki wiszące także posiadam, ale na co dzień zdecydowanie wolę kolczyki wkrętki. A Wy jaki rodzaj kolczyków preferujecie? Macie swoje kolekcje?