Trochę oszukałam, bo większość przesyłek jest tak naprawdę z zeszłego tygodnia ;-) Ale coś się zebrać nie mogłam. Chciałabym wszystkim wymienionym blogerkom serdecznie podziękować, bo to co Wam za chwilę pokażę w większości dostałam bezinteresownie. Także radość niesamowita :-)
Na blogu Orlicy udało mi się wygrać podkład, ale jak widać jeszcze coś dla mnie dorzuciła :-)
Pepper and Coco spontanicznie postanowiła mnie obdarować lakierem do paznokci...
Jak otworzyłam przesyłkę to przeżyłam mały szok, że jeszcze tyle dorzuciła!
Paula nie polubiła się z tonikiem, więc zapasowe opakowanie będę miała okazję przetestować :-)
Marti nie lubi pomadek NYX, ale dowiedziała się, że ja je lubię, no i mam :-)
Jeszcze raz ślicznie dziękuję! Sprawiłyście mi dużą przyjemność!