Obserwatorzy

piątek, 22 czerwca 2012

Pielegnacja stóp z Biedronka - NEW!

Często robię zakupy w Biedronce, ale dopiero niedawno zauważyłam, że seria kosmetyków do stóp Be Beauty zmieniła opakowania! Pojemność nadal jest ta sama, czyli 75 ml, ale tubki są trochę mniejsze i zgrabniejsze. Co ciekawe, oprócz zmiany wizualnej opakowań istotna jest też delikatna korekta w nazwach oraz zmiana składów INCI. Cena pozostała tak samo niska, czyli 2,99 zł :-)

NOWA WERSJA


STARA WERSJA


Recenzję tych kosmetyków przeczytacie TUTAJ
Jestem ciekawa, czy zmiana składów okaże się korzystna i czy nowa wersja będzie lepsza ;-)

Dzięki Waszym komentarzom już wiadomo skąd zmiana składu :-)

Poprzednio kosmetyki produkowała firma TORF CORPORATION Fabryka Leków sp. z o.o., czyli po prostu Tołpa. Nową wersję produkuje PHARMA-C-FOOD Sp. z o.o.  
KLIK 

Przestudiowałam składy i są praktycznie identyczne jak składy kosmetyków z serii No.36!


Zatem jeśli lubicie te kosmetyki to nie ma co przepłacać :-)


Używałyście już tej nowej wersji?
Stopy gotowe na przybycie lata? ;-)

Ja kupiłam, ale poczekają w kolejce, bo teraz na tapecie są kosmetyki z Yves Rocher ;-)


czwartek, 21 czerwca 2012

Plastelinka Ufoludka


Jest zielona i stąd jej nazwa! Zawiera zieloną glinkę, która leczy trądzik, regeneruje i odkaża zmęczoną skórę. Dobrze pielęgnuje cerę tłustą, trądzikową.

Składniki:
glinka zielona, mączka migdałowa, spirulina, gliceryna, mielone ziele szałwii

Sposób użycia: 
Odrobinę plastelinki (wielkości ziarna grochu) umieść na dłoni, dodaj trochę wody, aby uzyskać konsystencję mazi, opuszkami palców rozsmaruj ją na twarzy (najlepiej ruchem kolistym), potrzymaj do 15 minut, a potem zmyj ciepłą wodą.


Plastelinka Ufoludka - sama nazwa wywołuje uśmiech na twarzy :-) I to tyle, jeśli chodzi o zadowolenie. Produkt jest moim zdaniem dziwny. Jest to czyścik do twarzy, który jest też maseczką. Czyścik na pewno nie jest produktem, którym możemy sobie wyczyścić twarz. Nasza buzia musi być już czysta i dopiero wtedy możemy nałożyć czyścik, żeby to miało sens i jako takie działanie :-)


Cząstkę czyściku musimy rozrobić z wodą. Nie jest łatwo stworzyć maź, ponieważ czyścik bardzo mocno się rozdrabnia, głównie przez ziele szałwii. Zamiast mazi praktycznie zawsze otrzymuję rzadką i wodnistą papkę. Nakładanie na twarz stanowi nie małe wyzwanie, bo produkt spływa, kawałki nierozdrobnione odpadają... Z kolei kiedy maź jest bardzo gęsta to wtedy wcale nie chce się trzymać twarzy ;-) A im dłużej masujemy naszą twarz, tym bardziej większość odpada. Naprawdę robiłam kilka podejść, zmieniałam konsystencje i próbowałam nakładać na różne sposoby i NIC...


Ale kiedy już uda nam się nałożyć na twarz to nie ma co spoglądać w lustro ;-) Faktycznie mamy wtedy coś z ufoludka ;-) Czyścik pachnie ziemisto za sprawą glinki i spiruliny oraz ziołowo za sprawą szałwii. Maseczka po pewnym czasie zasycha na twarzy i czuć już, że czas na zmywanie. Mam tłustą i niewrażliwą cerę, ale po zmyciu moja twarz jest zawsze dość zaczerwieniona i lekko podrażniona. Owszem, jest oczyszczona i miękka, ale rumień nie przechodzi nawet przez noc. Nawet następnego dnia cera w znacznym stopniu jest zaczerwieniona. Nie podoba mi się taki efekt, więc w ogólnym rozrachunku nie jestem zadowolona i więcej tego produktu już nie kupię. Czy to się opłaca? Chyba nie... Trudno mi określić wydajność, ale za 50 gram należy zapłacić 9,50 zł :-)

Do kupienia na stronie internetowej

środa, 20 czerwca 2012

Jupi! Mam je!


Jak już wiecie albo i nie, uwielbiam H&M :-) Ale mam spory kawałek do najbliższego sklepu...

Niestety z racji tego, że jest to popularna sieć sklepów nie zawsze udaje mi się upolować to co chcę. Ale zawsze próbuję :-) Bardzo pomaga mi mój Narzeczony, który czasami koczuje pod sklepem zanim go otworzą, byle by dorwać daną rzecz! Dzięki Jego pomocy zdobyłam sporo perełek! Zawsze też ze mną chętnie jeździ po wszystkich możliwych H&M i szukamy danej rzeczy ;-)

W swojej kolekcji mam pełno takich rzeczy, których zdobycie graniczyło z cudem, a jednak mi się udało :-) Może kiedyś pokażę kilka takich rzeczy, których prawdopodobnie w sklepie nie zdążyłyście spotkać, bo w ekspresowym tempie zostały wykupione ;-) No chyba, że polujecie jak ja ;-)

Z tymi sandałkami poszło dość prosto ;-) Zarezerwowałam je telefonicznie, chociaż jeszcze były schowane na magazynie sklepu. Narzeczony dostał je spod lady i oto mam :-)

Z tego co wiem w wielu sklepach zostały pojedyncze rozmiary z tego modelu...

Są śliczne!

A w Tesco zafundował mi takie oto stylowe bambosze ;-)



wtorek, 19 czerwca 2012

Delia, Dermo System, Ultranawilzajace serum odbudowujace z kwasem hialuronowym


Wysoko skoncentrowane serum o właściwościach silnie nawilżających skórę. Aktywnie wspomaga procesy zatrzymywania wody w głębokich warstwach skóry oraz stymuluje jej regenerację.

Składniki aktywne

• kwas hialuronowy - naturalny składnik skóry o ultranawilżającym działaniu, poprawia jędrność, elastyczność i napięcie skóry

• ekstrakt z ryżu nawilża i chroni, tworząc na skórze warstwę zabezpieczającą.

Stosowanie

Aplikować na twarz przed lub zamiast nałożenia kremu. Do pokrycia całej powierzchni skóry twarzy wystarczy jedna duża kropla; dozowanie ułatwia specjalny aplikator w zakrętce produktu.

Rezultat

Intensywnie nawilżona cera niczym po profesjonalnej kuracji w gabinecie kosmetycznym.


Skład: 
Aqua, Sodium Hyaluronate, Glycerin, Propylene Glycol, Oryza Sativa Extract, Phenoxyethanol (and) Ethylhexylglycerin.


Na wstępie napiszę o tym, że kosmetyk został bardzo dobrze zabezpieczony przez producenta. Zasługuje to na uwagę, ponieważ produkt kupujemy w kartoniku, który dodatkowo zawinięty jest w folię. W środku buteleczka też jest w odpowiedni sposób zabezpieczona przez tekturową wkładkę. Fajnie! Za cenę około 10 zł otrzymujemy 8 ml produktu w szklanej butelce zakończonej pipetką :-)


Serum ma płynną, lekko żelową konsystencje. Dzięki pipetce bardzo łatwo i w higieniczny sposób się aplikuje. Kosmetyk dobrze się rozprowadza i dość szybko wchłania. Na szczęście nie klei się, nie roluje, nie podrażnia. Ja stosowałam go głównie na noc, a potem aplikowałam krem. Produkt nawilża, lekko napina skórę i w sumie to wszystko ;-) Trochę czuję niedosyt... W końcu to serum!


Serum jest naprawdę przyzwoite, ale nie zauważyłam żadnego efektu WOW! Po serum oczekiwałabym bardziej spektakularnych efektów, a tutaj nic... Taki zwyczajny, przyjemnie nawilżający kosmetyk. Z racji małej wydajności powtórnie się nie skuszę. Polecam ciekawskim :-)

poniedziałek, 18 czerwca 2012

Face Mask - Sugar Scrub by H&M

Face Mask
Warm Exfoliating
Sugar Scrub

by H&M

Cukier, miód, kwiat marakuji oraz olejek arganowy zmiękcza i odżywia skórę. Złuszczanie dla uzyskania nowej i młodszej skóry dzięki błyszczącym kryształkom miodu oraz cukru trzcinowego. Oczyszcza twarz. 

Umieścić zamkniętą saszetkę w ciepłej wodzie na 1 minutę. Nałożyć równomiernie na twarz oraz szyję, unikając oczu oraz ust. Pozostawić na 10-15 minut, delikatnie wmasować i spłukać pod wodą. 

Przed użyciem wykonać test na podrażnienia. Tylko do użytku zewnętrznego.


Standardowa cena maseczki to 4,90 zł, ale na wyprzedaży upolowałam ją za 2 zł i już żałuję, że wzięłam tylko dwa opakowania. Szczerze mówiąc nie mam zbytnio zaufania do kosmetyków sygnowanych przez H&M, ale ryzyko się opłaciło! Maseczka jest rewelacyjna! Zgodnie z zaleceniami należy przeprowadzić test na podrażnienia. Ja tego nie zrobiłam i poszłam na żywioł ;-) 

Maseczkę rozgrzałam w ciepłej wodzie i nałożyłam na twarz. Produkt uderza słodkim zapachem i gęstą cukrową konsystencją. Ale nakładanie tej ciepłej mazi było wielką przyjemnością i ucztą dla zmysłów. Z racji lekko różowego koloru twarz w tej maseczce nie wygląda zbyt zdrowo, ale nie przejmując się tym oddałam się relaksowi. Maseczka po czasie zaczyna lekko spływać i tym sposobem miałam okazję jej spróbować - słodka w smaku :-) Na koniec wykonałam przyjemny peeling masując twarz i zmyłam maseczkę. Myślałam, że będą problemy z pozbyciem się maseczki, ale po kontakcie z wodą robi się lekka biała pianka i raz dwa wszystko schodzi. Efekty jak najbardziej widoczne po pierwszym użyciu! Cera była miękka, matowa i jednocześnie nawilżona :-)

Polecam! 
Konsystencja, zapach, działanie - wszystko fajnie ze sobą współgra!
Odprężająca maseczka i peeling w jednym :-)